YouTube Facebook fotogalerie
reklama
miasto Międzyrzec Podlaski

Ewakuacja w Sedarze

24 kwietnia 2018 10:56:21 | autor: redakcja
W zakładzie drobiarskim Sedar S.A. trwa ewakuacja. Na miejsce wezwano jednostki straży pożarnej i pogotowie ratunkowe. Ponownie doszło tam do zatrucia amoniakiem. Poszkodowanych zostało czternaście osób, siedem osób pogotowie zabrało do szpitala.

- Wszystkie służby ratownicze i szpital są w pogotowiu. Przed chwila otrzymałem informacje od zastępcy dowódcy JRG, że sytuacja jest opanowana. Poszkodowanych jest około 10 osób - poinformował nas burmistrz Zbigniew Kot, który jest na miejscu zdarzenia.

W niedzielę (22 kwietnia) w Sedarze doszło do wycieku amoniaku ze starej instalacji chłodniczej. Poszkodowana została 50-letnia mieszkanka Miedzyrzeca Podlaskiego, którą w ciężkim stanie śmigłowcem przetransportowano do Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej. W poniedziałek zakład był nieczynny. Dzis wznowiono produkcję i ponownie doszło do skażenia środowiska amoniakiem.

Przerwano zajęcia i zamknięto Państwową Szkołę Muzyczną, Szkołę Podstawową nr 2 i pobliskie przedszkole. To działania profilaktyczne, bo nikt nie może dać gwarancji, że nie dojdzie do kolejnego wycieku amoniaku.

Do dziesiejszego wycieku amoniaku doszło około godz. 10. W zakładzie przebywało wtedy około 160 osób. Wszystkie ewakuowano. Oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie Tomasz Stachyra poinformował, że do szpitali przetransportowano 6 osób. Grupa pracowników, którzy mieli torsje jest jednak dużo większa. Uznano jednak, że te osoby nie wymagają hospitalizacji.

Na stronie firmy Sedar ukazał się następujący komunikat:

W dniu 22 kwietnia miała miejsce awaria w zakładzie w Międzyrzecu Podlaskim z udziałem amoniaku. W czasie zdarzenia nie były prowadzone procesy produkcyjne. Najprawdopodobniej nastąpiło rozszczelnienie części instalacji chłodniczej. Jedna osoba, została poszkodowana i objęta fachową opieką medyczną. Nie nastąpiło zagrożenie dla produktów i otoczenia zakładu. Natychmiast wszczęto akcję naprawczą z udziałem służb i inspekcji zewnętrznych.
Dwa dni później w dniu 24 kwietnia, po zakończeniu procedur naprawczych i upewnieniu się że nie ma zagrożenia, produkcję wznowiono. Po ok 2 godzinach pracy dwóch pracowników zgłosiło złe samopoczucie. Wezwano służby medyczne i przeprowadzono ewakuację pracowników zakładu. Udzielono fachowej opieki medycznej, osoby poszkodowane przewieziono do szpitala. Inspekcje i służby zewnętrzne wyjaśniają przyczyny zdarzenia. Wstępnie ustalono, że nie doszło do kolejnego wycieku amoniaku. Obecnie trwa procedura wyjaśniająca.
Nie występuje zagrożenia dla zdrowia i życia prawników zakładu Sedar S.A., a także okolicznych mieszkańców.
Oprócz procedur zabezpieczających wdrożone zostały procedury wyjaśniające przyczyny zaistniałej sytuacji w zakładzie w Międzyrzecu Podlaskim.
Grażyna Prokopiuk
Dyrektor Generalny Sedar S.A.
 
Oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie Tomasz Stachyra poinformował, że w wyniku dziesiejszych wydarzeń w firmie Sedar poszkodowanych zostało 14 osób. Siedem z nich pogotowie ratunkowe przetransportowało do szpitala.
 


 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    (29 kwietnia 2018 14:13:26) Sprawa ucichła z sedarem,jest lista sedar jutro rusza,bezżadnych rozmów z pracownikami,bez zainteresowania osobami poszkodowanymi,pytam sie gdzie jest inspekcja pracy i prokuratura, autor: gosc
    (28 kwietnia 2018 14:28:09) Niektórzy z pracowników nawet po wyjściu ze szpitala odczuwają skutki wycieku, kto wie czy nie bedzie to rzutowało na ich dalsze życie, ale nic z tym nie róbmy, przecież pracownikom nic nie zagrażało :) autor: Zażenowana
    (27 kwietnia 2018 12:02:40) Prezes do prokuratury Powinni panią prezes pociągnąć do odpowiedzialności za narażenie ludzi na zatrucie a nawet śmierć przez zatrucie amoniakiem. autor: Gość
    (26 kwietnia 2018 19:34:26) zenada Dyrekcja do konca nie wie ile ludzi znalazło się w szpitalach,nawet nie było z ich strony zainteresowania się pracownikami którzy lężą w szpitalu,i o czym tu mowa,zenada i tyle,a ta wypowiedz czytana z kartki smiech warte,niech się ktoś wezmie za ten zakład bo tu tylko ręka rękę myje a cierpiom ludzie poszkodowani autor: gosc
    (26 kwietnia 2018 07:08:59) i po co tam Kot??? a na dodatek ruchem kierował ten spuchnięty bałwan ze straży miejskiej... nie dlugo Wipasz pobudują ubojnie i jak tam coś jebnie to będziecie na Ukrainie spać wszyscy autor: sss
    (25 kwietnia 2018 10:19:24) Bałagan Komedia to tu zawsze była ale to tylko do czasu ktoś w końcu za to beknie autor: gość
    (25 kwietnia 2018 09:53:28) Gerard No tak, ewakuowana została szkoła muzyczna, podstawowa, przedszkole, a zaklad który stoi za płotem pracował normalnie. Panie prezesie wstydź się pan autor: Czlowiek
    (25 kwietnia 2018 07:55:53) obluda W miedzyczasie gdy w Sedarze rozgrywaly sie ludzkie dramaty,a dzielni strazacy walczyli z zagrozeniem,burmixtrz Kot wraz z poslem Zmijanem,oraz dwiema poslankami z Platformy Obywatelskiej,opowiadali bzdury,na spotkaniu z garstka seniorow autor: gosc
    (25 kwietnia 2018 07:25:27) Chleją wódę na zmianie, po nockach przychodzą do domu spuchnięci. Zarabiają po 1800,udają że robią a firma udaje że płaci. Ale za to na wycieczki jeżdżą. Ta firma się już od dawna kończy. autor: gość
    (25 kwietnia 2018 07:02:45) Aaa Pytanie podstawowe co ma Sedar do Wipasz? Za BHP jest odpowiedzialna jakaś osoba która tego powinna pilnować. Nie piszecie głupot że teraz już ciągle takie wypadki będą.Gdzies trzeba pracować ja chcę! Niestety 500+ nie mam i muszę teraz na was pracować socjalku! autor: Cien
    (25 kwietnia 2018 06:29:13) Komedia Na terenie Sedaru znajduję się zakład Roldrob w którym nie było mowy o ewakuacji i jakby nigdy nic dalej funkcjonował. Kto na to pozwolił? autor: gość
    (25 kwietnia 2018 06:28:11) Komedia Na terenie Sedaru znajduję się zakład Roldrob w którym nie było mowy o ewakuacji i jakby nigdy nic dalej funkcjonował. Kto na to pozwolił? autor: gość
    (24 kwietnia 2018 23:41:38) jaja czy jak? ,,Nie występuje zagrożenia dla zdrowia i życia pracowników zakładu Sedar S.A'' a te 7 pracowników? to oni tak sobie sie nawonchali bo robić im sie nie chciało, na zielsko w sedarze nie zarobili! Niedziela nie nauczyła, trzeba było jeszcze pare osób wysłać na hospital? Ten Sedar to przypadkiem nie obóz koncentracyjny?Ta Pani odczytała z kartki jak by z kosmosu przyleciała, zero ludzkich uczuć, kobiecych, matczynych. Międzyrzeczanie proponuję zamiast tu wypisywać zróbmy coś dla poszkodowanych a mianowicie:prawdziwe info na temat stanu ich zdrowia i nie ważne gdzie, w kościele, w UM, w parkomatach ale ściepa na ich leczenie i pomoc im i ich rodzinom bo z tego pisatctwa to nic im nie przyjdzie, kto ma lepsze pomysły niech daje , adminie pomóż!!! autor: gość
    (24 kwietnia 2018 20:42:57) .... Co ma Sedar wspólnego z Wipaszem, ubojnią Wipaszu Lesiukiem i Kotem? Amoniak - azot kto "dobry" z chemii?,Popieram zdanie gościa z 24 kwietnia 2018 17:53:04, Pani Generalna Dyrektor zamiast odczytywać z kartki jąkając się bzdurne oświadczenie to może lepiej zainteresowała by się stanem zdrowia swoich pracowników. Jak ktoś wcześniej napisał to sprawa dla prokuratora to ja uważam że tą sprawą powinna zająć się w trybie natychmiastowym ABW !!! autor: gość
    (24 kwietnia 2018 19:19:45) dobry ruch ,,Nie występuje zagrożenia dla zdrowia i życia prawników zakładu Sedar S.A''całe szczęście że prawnicy są chronieni.Przydadzą sie w/s skarg :) autor: zbys
    (24 kwietnia 2018 17:55:57) @xllk, dzięki za info. Kto pisze te komentarze?? Lepiej nic nie robić w NASZYM Międzyrzecu, tylko kto będzie na Twoje 500+ robił? autor: gość
    (24 kwietnia 2018 17:53:04) życzę wszystkim poszkodowanym pracownikom powrotu do zdrowia....i porządnych odszkodowań.CO DYREKCJA NA TO? autor: gość
    (24 kwietnia 2018 17:20:32) Ta pani z niedzielonego wycieku amoniaku, zostala wybudzona ze śpiączki farmakologicznej i jest juz przytomna autor: xllk
    (24 kwietnia 2018 17:11:22) Byly burmistrz S.Lesiuk,wraz ze swoim zastepca,obecnym burmistrzem Kotem,najpierw sprowadzili Wipasz,teraz ku udrece mieszkancow,ubojnie.To jest dramat i bomba,jak widac po dzisiejszym wypadku,nie tylko ekologiczna autor: gosc
    (24 kwietnia 2018 17:00:14) Pan Burmistrz zapewniał Pan Burmistrz zapewniał że tego typu produkcja jest bezpieczna,kiedy były protesty w sprawie planowanej ubojni przez Wipasz, kiedy pytano o technologię mrożenia.Dla pocieszenia powiem że zbiorniki z azotem w planowanej ubojni są kilkakrotnie większe,ale nie stanowią zagrożenia dla ludzi pracujących ani mieszkańcom Międzyrzeca.W dalszym ciągu sami mieszkańcy poprzez "naszych" reprezentantów muszą zadbać aby tego typu zakłady ze względów bezpieczeństwa nie powstawały w granicach miasta. autor: Zatroskany
    (24 kwietnia 2018 16:49:13) Rany Boskie ! A co to bedzie jak powstanie ubojnia ? Przeciez to bedzie zaklad,wielokrotnie wiekszy od "jajczarni"to i zagrozenie ogromne.Oj zaserwowal Kot z Lesiukiem,mieszkancom Miedzyrzeca bombe z opoznionym zaplonem autor: gosc
    (24 kwietnia 2018 16:37:20) Info A nikt nie zapyta jak się czują te osoby? Tylko jeden wielki hejt jak zawsze. Czy ktoś ma informacje o tej Pani z niedzieli i o innych? autor: Piotr
    (24 kwietnia 2018 16:22:40) 1+7 Jedna kobiete w niedziele dzisiaj siedem osób: wniosek prosty skierować sprawe do prokuratury, pozamykać w holere całe kierownictwo firmy skoro nie nadają się do pracy na zajmowanych stanowiskach ! Kto ponosi odpowiedzialność personalnie za dzisiejszy wypadek? Sprzątaczka?JRYMZ autor: gość
    (24 kwietnia 2018 16:05:57) Ukochany Gerard <3 Najlepsze jest to ze firma odznaczona certyfikatem marka "lubelskie" prawie że przez płot od tego incydentu cały czas pracuje... Ewakuowali sedar z tego co słyszałem również szkołę nr 2 która jest znaczny kawałek dalej, zamknięto ulice radzyńską a Gerard robi swoje pyszne ciastka które ludzie będą jedli. Zastanawia mnie kiedy dyrekcja i sedaru i Gerarda zorientuje się że u nich pracują LUDZIE których zdrowie powinno być ważniejsze niż produkcja. autor: Gall anonim
    (24 kwietnia 2018 15:15:12) hmmm A Pani Dyrektor dalej swoje jak nie było wycieku, to czym zatruli sie pracownicy? "Pewnie symulują bo nie chce się im pracować". Czy ona zawsze musi odwracać kota ogonem. Kiedy do niej w końcu coś dotrze ? ytonc autor: ja
    (24 kwietnia 2018 15:08:06) Sedar Słyszałam ze ma byc teraz przestuj az do konca majowki czy to prawda?? autor: Anonimowa
    (24 kwietnia 2018 14:30:37) No i ta ubojnia Wipaszu. Niebawem nie będzie w Międzyrzecu gdzie uciekać. Dziękujemy wam radni z PiS-u ! Bo to dzięki wam nie zablokowano tej budowy. Przypominam, że radni z PiS-u w sprawie budowy ubojni wstrzymali się od głosowania. I takie postępowanie radnych PiS-u przesądziło o tej lokalizacji. autor: gość
    (24 kwietnia 2018 13:44:02) Skandal Dziś po 8.00 gdy jedna z pracownic zgłosiła, że wyczuwa dziwny zapach została zlekceważona i skierowana spowrotem do pracy,gdyż wszystko jest w normie. Dwie godziny później rozpoczęła się akcja ratownicza. Skandal. Ktoś musi odpowiedziec za narażenie ludzi na utratę życia i zdrowia. autor: Paulina
    (24 kwietnia 2018 13:21:01) Niech produkcja ruszy ale pod bezpośrednim nadzorem dyrekcji. A tak swoją drogą służby dzisiaj zaangażowane powinny dyrekcji i odpowiedzialnym za bhp wystawić rachunek. Nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy aby wiedzieć czym to groziło, a może komuś nawet takiej wiedzy zabrakło. autor: gość
    (24 kwietnia 2018 13:18:01) W sąsiednim zakładzie pracy wszyscy pracują normalnie autor: Gość
    (24 kwietnia 2018 13:12:49) . Otworzcie jeszcze dzisiaj produkcje co tam to tylko ludzie... produkcja nie powinna tam funkcjonowac chociazby tydzien czasu az to sie nie uspokoi nie wywietrzeje, co wy robicie tym ludziom, pieniadze to nie wszystko... autor: Ktos
    (24 kwietnia 2018 13:04:30) Ból głowy Amoniakiem nas chcieli zatruć a było to w niedziele prawdopodobnie bo myślałem że mi głowie rozerwie autor: gość
    (24 kwietnia 2018 13:01:28) . Może w końcu Ci co trzeba zrozumieją że ludzie są ważniejsi niż tabelki. Odrobina pokory im sie przyda. autor: On
    (24 kwietnia 2018 12:36:47) Wszystko dla pieniędzy, człowiek jako taki nie liczy się... Najważniejsze są oszczędności...A autor: gość
    (24 kwietnia 2018 11:58:09) Pracownicy do domu czy jeszcze dzisiaj wracają? Pewnie wracają bo przecież produkcja zaplanowana, straty duże a pracownicy to tylko ludzie, co tam autor: gość
    logo male