Historius YouTube Facebook fotogalerie
reklama
gmina Międzyrzec Podlaski

Ocalić od zapomnienia: Katyń 1940

10 października 2016 16:02:07 | autor: redakcja
W niedzielę, 9 października, w Maniach i Rogoźnicy odbyły się uroczystości upamiętniające Michała Wasiluka i Władysława Łosickiego, którzy zostali w 1940 roku zamordowani na wschodzie przez NKWD.

Upamiętnili w Rogoźnicy lokalnych bohaterów II wojny światowej zamordowanych w Katyniu

Uroczystości rozpoczęła msza święta odprawiona w kościele parafialnym w Maniach przez ks. proboszcza Sylwestra Gałacha. Po jej zakończeniu z prelekcją o „Kłamstwie katyńskim” wystąpił dr Szczepan Kalinowski, historyk i regionalista z Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Międzyrzecu Podlaskim.

- Ofiary zbrodni katyńskiej zabito po dwakroć. Wpierw fizycznie, potem milczeniem i kłamstwem o sprawcach mordu – stwierdził na wstępie.

Przedstawiając długą historię walki o prawdę przypomniał, że na Podlasie informacje o zbrodni w Katyniu dotarły bardzo szybko. Zdobyła je od jednego z Niemców Alina Fedorowicz ps. Marta, sanitariuszka z 34 Pułku Piechoty Armii Krajowej, dowodzonego przez mjr Stefana Wyrzykowskiego ps. Zenon.

- Na szczęście kłanmstwo historyczne nie trwa wiecznie – mówił dr Kalinowski. - Zbrodnia w lesie katyńskim została już choćby częściowo wyjaśniona, ale inne zbrodnie Niemców i Rosjan, a także rodzimych komunistów ciągle czekają na sprawiedliwe osądzenie (...) Chodzi o elementarną sprawiedliwość, bo zbrodnia nieosądzona może być w każdej chwili powtórzona. I oby do tego nie doszło - podkreślił.

Wielu wzruszeń dostarczyła zebranym w kościele młodzież z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rogoźnicy. Uczniowie przedstawili sylwetki Michała Wasiluka – żołnierza i nauczyciela oraz Władysława Łosickiego – policjanta. Nie zabrakło w ich wykonaniu poezji oraz piosenek, takich jak "Biały Krzyż" Czerwonych Gitar czy "Ostatni list" Lecha Makowieckiego. Młodzieży w przygotowaniu programu pomagała wicedyrektor szkoły Justyna Kołodziejczuk oraz nauczyciele – Małgorzata Kuzaka i Artur Stefaniuk .

Z kościoła w Maniach zebrani przenieśli się do Rogoźnicy pod pomnik Bohaterów II Wojny Światowej, przy którym honorową wartę objęli policjanci. Ustawiono przy nim kamień z tablicą upamietniającą Władysława Łosickiego, Michała Wasiluka oraz innych polskich jeńców mordowanych strzałem w tył głowy w Katyniu, Twerze, Charkowie, Bykowni. Nauczyciel historii Artur Stefaniuk odczytał apel pamięci.

- Musimy pamiętać – apelował do zebranych wójt Krzysztof Adamowicz. - To na nas spoczywa obowiązek niesienia tej pamięci dla przyszłych pokoleń. To ważna uroczystość, wpisuje się w dzieło "Ocalić od zapomnienia", które realizujemy na terenie gminy Międzyrzec Podlaski. Chcemy ocalić ludzi, miejsca, wydarzenia. Przywrócić ich naszej pamięci - podkreślał.

W pobliżu pomnika posadzono Dąb Pamięci dedykowany Władysławowi Łosickiemu. Michała Wasiluka upamiętnia Dąb Pamięci posadzony w Olsztynie. Idea sadzenia takich drzew realizowana jest od 2008 r. z inicjatywy ojca Józefa Jońcy, w ramach społecznego programu „Katyń… ocalić od zapomnienia” pod honorowym patronatem Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Dęby Pamięci rosną m.in. w Alei Katyńskiej w Międzyrzecu Podlaskim.

W uroczystościach wzięli m.in. udział: Grzegorz Pietrusik - zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Białej Podlaskiej, Janusz Michaluk – komendant Komisariatu Policji w Międzyrzecu Podlaskim, starosta Mariusz Filipiuk, przewodniczący rady powiatu Mariusz Kiczyński oraz radny powiatowy Marek Sulima. Uroczystość uświetniła swoim udziałem Orkiestra Dęta z Łomaz.

W organizację uroczystości zaangazowani byli: wójt Krzysztof Adamowicz, Komendant Miejski Policji w Białej Podlaskiej nadkom. Jerzy Czebreszuk, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Maniach ks Sylwester Gałach, Gminna Biblioteka Publiczna, Zespół Szkolno-Przedszkolny w Rogoźnicy oraz Gminny Ośrodek Kultury.

Zamordowani przez NKWD

Władysław Łosicki - ur. 12.01.1907 r. w Rogoźnicy, syn Mikołaja i Rozalii z domu Kuręda. Miał troje rodzeństwa: braci Stanisława i Jana oraz siostrę Katarzynę. Jego ojciec był szanowanym przez społeczność człowiekiem, pełnił funkcję sołtysa w 1922 r. Władysław służył w 25 pułku Ułanów Wielkopolskich stacjonujących od 1924 w Prużanie na Polesiu. Jako mąż Julianny Chulińskiej od 19.07.1933 r. mieszkał w Sycynie i pracował w policji w Białej Podlaskiej. W drodze powrotnej z domu rodzinnego do Sycyny, został aresztowany. W 1940 roku został zamordowany w Twerze przez funkcjonariuszy NKWD. Jest upamiętniony na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje. Jego rodzeństwo również nie przeżyło czasów wojny. Katarzyna zachorowała na zapalenie opon mózgowych, Stanisław na tyfus, a Jan został rozstrzelany za pomoc udzielaną jeńcom radzieckim.

Michał Wasiluk - ur. 07.10.1902 r. w Maniach, syn Teodora i Marianny. W latach 1917-1918 aktywny działacz Polskiej Organizacji Wojskowej w Białej Podlaskiej. W 1920 r. jako ochotnik brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, służąc w 4 Pułku Ułanów. W 1922 r. ukończył Gimnazjum Handlowe w Brześciu nad Bugiem. Nauczyciel w szkołach handlowych w Mińsku Mazowieckim w latach 1927-1931, a od 1932 r. profesor buchalterii i matematyki handlowej w Gimnazjum Kupieckim i Liceum Handlowym w Białymstoku. Działacz Ligi Morskiej i Kolonialnej. W sierpniu 1939 r. powołany do wojska stacjonującego w Sokółce niedaleko Grodna. W nieznanych okolicznościach dostał się do niewoli sowieckiej, został zamordowany przez NKWD. Podczas ekshumacji w katyńskim dole znaleziono pocztówki i kwity podatkowe z jego nazwiskiem. Żona Maria otrzymała z obozu w Kozielsku jedną kartkę. Dąb Katyński pamięci Michała Wasiluka rośnie w Olsztynie.


 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    (12 października 2016 17:47:27) Tam jest lis autor: X
    (12 października 2016 16:16:11) piękni policjanci :* autor: gość
    logo male