Historius YouTube Facebook fotogalerie
reklama
miasto Międzyrzec Podlaski

Problemy z prywatnymi chodnikami

3 listopada 2017 11:52:24 | autor: redakcja
Na przystanku PKS przy ulicy Zarówie podróżni mokną. Nie ma tam nawet ławeczki, na której mogli by odpocząć starsi ludzie. I władze miasta niewiele mogą na to poradzić, bo PKS Międzyrzec sprzedał plac dworcowy razem z fragmentami chodników na ulicach Zarówie i Brzeska.

- PKS zabezpieczył na przystanek fantastyczne miejsce, tyle że nic nie warte, bo nie możemy tam postawić żadnej wiaty przystankowej – tłumaczył burmistrz Zbigniew Kot na spotkaniu z mieszkańcami w ZPO nr 3.

To nie jedyny problem związany z tym miejscem. Duże autokary firmy Polski BUS po uruchomieniu nowej galerii handlowej nie będą miały gdzie zawrócić, aby ponownie wyjechać na ulice Brzeską. Grozi to tym, że autokarowe kursy mogą omijać Międzyrzec.

Burmistrz poinformował, że w urzędzie miasta rozpoczęto działania, aby przenieść przystanek z ulicy Zarówie na ulice Brzeską (naprzeciwko dawnej Szczeciniarni). Jest tam szeroki pas zieleni, który można wykorzystać do budowy zatoki autobusowej.

PKS Międzyrzec to nie jedyna firma, która przysporzyła miastu problemów komunikacyjnych. Również PSS Społem sprzedał plac po Barze "Agawa" razem z chodnikami. W efekcie w czasie budowy przy skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Brzeskiej piesi mają do dyspozycji przejście o szerokości metra.

- Wygrodzono te chodniki, zimą matka z dzieckiem na wózku nie ma jak przejść. Nie wiadomo co z tym zrobić i jak interweniować, bo to prywatny teren – mówił burmistrz. Od inwestora usłyszał zapewnienie, że cały chodnik przed budynkiem zostanie udostępniony pieszym po zakończeniu inwestycji.

Władze miasta cały czas borykają się z problemami regulacji spraw własnościowych. Czasem przebiega to bez problemów, tak jak w przypadku ulicy Adamki, gdzie wykupywano grunty pod przebudowę. Z kolei bardzo trudne były negocjacje dotyczące ulicy Pszennej, gdzie niezbędny był grunt, aby zbudować w końcu normalną ulicę z chodnikiem.

 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    (13 listopada 2017 12:24:55) Oby z waszą Pszenną nie było tak jak z naszą Kościuszki. Chociaż mieszka tu Pan Krawiec chodnika porządnego brak! autor: gość
    (13 listopada 2017 07:59:46) wkurzony Pszenna ma być w końcu normalną ulicą z chodnikiem?! Dlaczego nie napiszecie że będzie normalną ulicą tylko w części czyli tylko do końca stadionu a dalej? A dalej mieszkańcy pozostaną bez normalnej ulicy!!! autor: gość
    (10 listopada 2017 16:29:16) wkurzony Może wróć do szkoły i naucz się czytać ze zrozumieniem. A tak na marginesie, to w dowodzie masz "ix" czy "wkurzony"? autor: gość
    (10 listopada 2017 15:04:53) Rowniez ubojnia,ktora dla Kota i Lesiuka jest priorytetem. autor: Gosc
    (10 listopada 2017 14:50:12) Kot wszystko co złe zwala na grzyba, a sam co zrobił by się dogadać. By może odkupić te kilka metrów, zamiast od PKP trawnik zieleni. Posiada instrumenty do tego by wywalczyć. Zajęty jest obwodnicą. autor: gość
    (10 listopada 2017 11:53:33) Zapytaj Pana Grzyba, to za jego panowania sprzedano te działki. autor: qwerty
    (10 listopada 2017 11:17:52) Ciekawe czy ktoś z urzędu miasta podjął jakąkolwiek próbę wykupienia tych fragmentów chodników na rzecz miasta. Czy jest tak że władze miasta dopiero teraz zauważyły problem i zrzucają winę z siebie? autor: gość
    (10 listopada 2017 10:40:21) Dlaczego pod artykułami zamieszczanymi na tym portalu autorzy nie mają odwagi podpisać się imiennie? autor: ix
    (10 listopada 2017 10:31:15) Pożal się Boże autorze tekstu jeżeli już coś piszesz to pisz waść zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym. Jak inwestor baru mógł zająć chodniki? Zagrodził swój kupiony teren. Jeżeli Smolarczyk zajął chodnik miejski to nadzór budowlany natychmiast zareagował i budowa prowadzona była dalej zgodnie z planami. Poza tym zabieranie własności właścicielom to już dawno temu było i nie wracajmy do tego. autor: wkurzony
    (9 listopada 2017 10:01:00) No ja nie byłem, co tam obwieszczenie? autor: gość
    (7 listopada 2017 07:52:44) Czy autor artykułu był w czasie rozmów mieszkańców Pszennej? To trzeba było przyjść a nie głupoty wypisywać a "trudnych negocjacjach" ! autor: gość
    (6 listopada 2017 20:39:53) No załatwili sprawa bez mydła. autor: gość
    (6 listopada 2017 19:53:35) PSL-winowajcy autor: gosc
    (6 listopada 2017 19:51:31) no niestety plac sprzedano by ratować sytuację PKS-u. ale jak pamiętam to aktualny prezes się do tego przyczynił z zarządem pod nadzorem PIS-u autor: gosc
    (5 listopada 2017 21:35:15) Nie jestem zwolennikiem burmistrza ani straży miejskiej, ale jak widzisz to, to weź telefon i zadzwoń na policję lub straż miejska, a nie wypisujesz. autor: gość
    (4 listopada 2017 18:10:20) Dlaczego na ulicy Kościuszki - wyjazd z posesji Wipaszu na ulicy zalega około 10 centymetrów błota ? Czy Wipaszowi wolno w tym mieście więcej ? Gdzie jest policja i straż miejska ? Można tam wpaść w poślizg, a rowerem nie sposób tamtędy przejechać. A ten cały "pożal się Boże" sief ze straży miejskiej to nawet tam nie jezdzi, bo musiałby się wziąść do roboty i jeszcze naraziłby się Lesiukowi. A lepiej jest męczyć zwykłych ludzi. autor: gość
    (4 listopada 2017 16:51:54) dworzc Jest dobre miejsce na przystanek dla autobusów i busów. Wystarczy zagospodarować /zlikwidować siedlisko wron/ plac w centrum miasta przy ul. Piłsudskiego i Staromiejskiej .W tym miejscu za czasów PRL-u był dworzec PKS. Poruszony został temat chodników w mieście: Czy widział pan jak wygląda chodnik przy ulicy Warszawskiej tj. od świateł w kierunku apteki. Odcinek ten przypomina fale Dunaju , spadki ,krzywizny w kierunku jezdni. autor: gość
    (4 listopada 2017 12:12:18) Przepraszam za literówki ale telefon sam mi poprzestawial. autor: gość
    (4 listopada 2017 12:11:15) Za niekompetencje trzeba placic. Powstala CH a o komunikacji nikt nie pomyśla na skrzyżowaniu zarowiwa/BRZESKIEJ/społecznej. Kota wizja ogranicza się do wipaszu. Kwestia czasu jest jak ten ciąg komunikacyjny się zakorkuje a włodarz proponuje tam przystanek! Jeszcze postój taxi. Strach pomyśleć co tam będzie działo się w sobotę. autor: gość
    (3 listopada 2017 18:21:58) Dobrze że miasto te gałezie wycięło bo oko mogły wydłubać. autor: gość
    (3 listopada 2017 18:03:58) PIS podlega pod samorząd wojewódzki a tam rządzi cały czas koalicja PSL-PO. Za tej koalicji sprzedano plac dworcowy. autor: gość
    (3 listopada 2017 17:09:43) Rebusik A moze taki rebusik ze skrótu PKS usun "K" i dodaj "i"! autor: Czwartek
    (3 listopada 2017 16:47:40) Rebusik ;) Ze skrótu PKS usuń literkę "K" i do tego co zostanie dodaj literkę "L". autor: gość
    (3 listopada 2017 14:33:43) A który to rządzący PKS sprzedał ??? autor: gość
    (3 listopada 2017 14:30:46) Można dostrzec brak efektywnego myślenia albo nieuważnego czytania. Lepiej postawić wiatę na swoim czy płacić za dzierżawę miejsca pod wiatę? Poza tym pozostaje problem zawracania autobusu. Wątpię by właściciel galerii zgodził się aby zawracały one na jego parkingu. autor: gość
    (3 listopada 2017 14:16:57) Czy mozna dostrzec brak efektywnego zarządzania? Nie wierzę by właściciel chodnika nie zgodził się na postawienie wiaty za pieniadze UM. Czy taniej będzie wyznaczyć nowe miejsce? autor: gość
    (3 listopada 2017 14:11:40) Dlatego chcą przenieść w takie miejsce, gdzie będzie można postawić wiatę. autor: admin
    (3 listopada 2017 13:13:04) Ehhh zatoczkę przeniosą ale ławki czy wiaty jak nie było tak nie będzie? jak ludzie stali i mokli tak będą stać dalej tylko ulice obok autor: internauta
    logo male