Historius YouTube Facebook fotogalerie
reklama

Z Lutnią na remis

11 marca 2014 07:01:31 | autor: red.
W rozegranym w Piszczacu sparingowym spotkaniu Huragan Międzyrzec zremisował z IV-ligową Lutnią 2:2.

Był to już piąty sparing Huraganu, który przygotowuje się do wiosennej rundy rozgrywek klasy okręgowej. We wcześniejszych spotkaniach zespół Jacka Syryjczyka pokonał Polesie Kock (2:1), juniorów starszych Orląt Łuków (3:0), Unię Krzywda (3:1) oraz Wektrę Zbuczyn (8:4).

W ostatnia niedzielę (9 marca) Międzyrzeczanie zmierzyli się na wyjeździe z Lutnią Piszczac.

- Do 70 minuty mieliśmy lekką przewagę. Sytuacje bramkowe stwarzały sobie oba zespoły, jednak nasze akcje były groźniejsze i bardziej składne. Zdobyliśmy dwie bramki, a do tego piłka dwukrotnie odbijała się od poprzeczki bramki Lutni – relacjonuje trener Huraganu.

Międzyrzeczanie prowadzenie objęli w 10 minucie po koronkowej akcji zainicjowanej przez Daniela Rostka. Do siatki trafił Stanisław Pachulec, a asystę przy tej bramce zaliczył Hubert Łukanowski. W 41 minucie składnie rozegraną akcję z tzw. "klepki" przed polem karnym przeciwnika celnym strzałem pod poprzeczkę zza 16-tki zakończył Kamil Bogucki. Asystował Wojciech Pyrgiel.

W tym okresie gry szanse na podwyższenie wyniku mieli jeszcze Bogucki, Łukasz Kowalczyk, Łukanowski, Rostek, Pachulec i Pyrgiel. Przy stałych fragmentach gry groźnie strzelali Damian Zdunek, Kamil Korniluk i Łukasz Węgrzyniak. Gospodarze także mieli swoje okazje, jednak piłka po ich strzałach lądowała w rękach Michała Nowaka lub przechodziła obok strzeżonej przez niego bramki.

Obraz gry nieco zmienił od 70 minuty po sześciu zmianach przeprowadzonych przez trenera Huraganu.

- Gospodarze bramkę kontaktową zdobyli w 73 minucie po błędzie prawej strony naszej defensywy i złym ustawieniu Konrada Jóźwika. Wyrównali dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry po błędzie środka defensywy i nieporozumieniu z bramkarzem. Były w tym fragmencie gry także szanse na podwyższenie wyniku. Sytuacje strzeleckie mieli Piotrek Wojtczuk, Bogucki, Łukanowski i Pachulec. W sumie, jeżeli porównamy grę wyjściowych jedenastek obu drużyn, to zaprezentowaliśmy się lepiej – ocenia trener Huraganu.

W najbliższą niedzielę, 16 marca, Huragan ma zaplanowany sparing z Victorią Kałuszyn (mazowiecka klasa okręgowa).

Lutnia Piszczac - Huragan Międzyrzec 2:2 (0:2)

Bramki dla Huraganu: Pachulec 10, Bogucki 41

Bramki dla Lutni: Damian Artymiuk 73 i 88

Skład Huraganu do 70 minuty: Nowak - Tusz (46’ Węgrzyniak), Zdunek, M. Łobejko, Korniluk - Bogucki, D. Rostek, Łukanowski, Pyrgiel - Pachulec, Kowalczyk

Skład Huraganu od 71 minuty: Jóźwik - Węgrzyniak, Skrodziuk, M. Łobejko, Grabowski - Bogucki, R. Kwaśniewski, Łukanowski (85' Tkaczuk), Korgol - Wojtczuk, Pachulec


Lutnia Piszczac - Huragan Międzyrzec 2:2


 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    (13 marca 2014 08:32:21) sparring NIEDZIELA-16.03 godz.15 sparring HURAGAN - VICTORIA KAŁUSZYN ZAPRASZAMY !!! autor: kibic
    (11 marca 2014 11:28:44) brawo HURAGAN. autor: gość
    (11 marca 2014 08:16:13) wspaniały Huragan Byłem na tym meczu i powiadam wam Lutnia w pierwszej połowie nie istniała.Huragan do przerwy powinien prowadzć 5:0 Z taką grą Piszczac i Unia Krzywda spadną do Okręgówki autor: kibic
    logo male