"Cała jaskrawość" - poetycki wieczór w Drelowie

Aktualności 1 zdjęcie
Koncert poetycki „Cała Jaskrawość” w Drelowie (fot. Międzyrzec Info)

W minioną niedzielę drelowską sceną zawładnęła poezja, zarówno ta czytana, jak i śpiewana. Wybrzmiała twórczość osób związanych z gminą Drelów, a wieczór uświetnił swoim występem pieśniarz i kompozytor Jarosław Chojnacki.

8 lutego publiczność zgromadzona w sali widowiskowej Gminnego Centrum Kultury w Drelowie miała niewątpliwą przyjemność uczestniczyć w pierwszym tego typu wieczorze poetyckim, który przyjął nazwę „Cała jaskrawość”. Tego dnia członkowie gminnych klubów seniora zabrali swoją publiczność w " podróż pełną wspomnień, pełną jaskrawości ludzkiego życia ", prezentując utwory poetyckie twórców związanych z gminą Drelów:

- Franciszka Jerzego Stefaniuka - mieszkańca Drelowa, prezesa Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Drelowskiej, byłego wicemarszałka Sejmu RP, autora kilku tomów wierszy,
- Tadeusza Samorewicza - nieżyjącego już męża Urszuli Samorewicz działającej czynnie w Klubie Seniora w Drelowie oraz KGW w Łózkach,
- Jadwigi Panasiuk - pochodzącej z Witoroża, gdzie spędziła swoje młodzieńcze lata, wracającej w swoich wierszach w rodzinne strony.

Poezję czytali:

Danuta Ołtuszyk
Marianna Bałkowiec
Franciszek Jerzy Stefaniuk
Alicja Samulak
Danuta Kościaniuk
Anna Sobieszuk
Teresa Semeniuk
Elżbieta Lichograj
Maria Lekowska
Jadwiga Panasiuk

- Z ust seniorów, czyli osób doświadczonych, które z niejednego pieca chleb jadły, poezja brzmi wyjątkowo - zauważył dyrektor GCK Michał Olesiejuk , składając podziękowania osobom czytającym wiersze, ich twórcom, jak i publiczności. - Dziękuję za wrażliwość, za to, że pojawiliście się tutaj, że mimo iż to nie jest kocert muzyki rozrywkowej - jesteście. Dziękuję również za tę ciszę, w której ta piękna poezja mogła wybrzmieć.

Organizatorzy w ramach podziękowań wręczyli autorom wierszy ilustracje wykonane przez Martynę Borowik, absolwentkę Akademii Sztuk Pięknych, instruktora filii w Żerocinie Gminnej Biblioteki Publicznej w Drelowie, do wierszy: "Cień" Tadeusza Samorewicza, "Dłoń do dłoni" Jadwigi Panasiuk oraz "Wspomnienia" Franciszka Jerzego Stefaniuka.

Odczyty wierszy przeplatały utwory poetyckie wykonane przez specjalnego gościa - Jarosława Chojnackiego – pieśniarza i kompozytora piosenek poetyckich, wielokrotnego laureata ogólnopolskich festiwali, który następnie zaprosił zgromadzonych na dłuższy poetycki koncert. Wybrzmiały dźwięki takich piosenek, jak "Pociągi we mgle", "Pieśń odchodzących", "Bajka o dobrym człowieku", "Zapach", czy też "Pomarańcze w jeruzalem", jak również muzyczna wersja wiersza Juliana Tuwima "Jesienny deszcz", piosenka Seweryna Krajewskiego do słów Agnieszki Osieckiej "Uciekaj moje serce", "Hallelujah" Leonarda Coena w oparciu o polskie tłumaczenie Macieja Zembatego oraz wiele innych nostalgicznych, skłaniających do refleksji utworów.

- W dzisiejszych wierszach przewijały się trzy elementy: przeszłość, przyjaźń i przyroda. To to jest to, co jest nam wszystkim potrzebne, byśmy mieli co wspominać. Ale żeby to coś wspominać, trzeba to przeżywać tu i teraz - mówił tego wieczoru Jarosław Chojnacki .

Odczyty wierszy, jak i koncert artysty zostały nagrodzone owacją na stojąco, a całe wydarzenie spotkało się z wieloma słowami uznania i pytaniami o kolejne inicjatywy.

- Pomysł na wieczór petycki zrodził się w momencie, gdy szukałam czegoś na uczczenie Dnia Babci i Dziadka w naszych klubach seniora. W tamtym roku był inny rodzaj wydarzenia, było bardziej do śmiechu - odbył się występ specjalnej grupy artystycznej. W tym roku stwierdziłam, że czemu nie spróbować, żeby seniorzy zrobili coś od siebie - dla siebie i dla innych? Poezja, bo seniorzy mnie sami o to prosili - wyjaśniła inicjatorka i prowadząca wydarzenie instruktor GCK w Drelowie Anita Michaluk . Poszukiwania czegoś wspólnego, co łączy seniorów, przyniosły rozwiązanie. - Okazało się, że seniorzy mają wiersze, które lubią, ale lubią też utwory autorów związanych z naszą gminą. Postanowiliśmy to wykorzystać, choć bałam się, bo seniorzy mają taką przypadłość, że nie wierzą w siebie i od razu mówią "to nie dale mnie, ja tego nie potrafię", nawet boją się spróbować. Obawiałam się, że tak będzie też tym razem, natomiast zebraliśmy dziesięć osób recytujących, więc uważam, że to jest bardzo dobry wynik - ledwo co zmieściliśmy się na scenie tak, by każdy był dobrze widoczny. Poszło im świetnie, na próbach dobrze się bawili, a myślę, że i publiczność dziś dobrze się bawiła. Uważam, że to był dobry strzał.

Choć, jak przyznała Anita Michaluk, poezja śpiewana nie jest jej ulubionym gatunkiem muzycznym, wybór wykonawcy był bardzo łatwy i od razu postawiła na Jarosława Chojnackiego. - Byłam kiedyś na jego recitalu, a choć to było dawno temu, ja do tej pory znam jego piosenki i jego głos. Gdy okazało się, że z chęcią przyjedzie i włączy się w to wydarzenie, byłam bardzo szczęśliwa i już nie odpuściłam! - dodała. Podczas gdy seniorzy spotykali się na próbach stacjonarnie, kontakt z artystą utrzymywany był telefonicznie i w tej formie przekazywał on własne rady, wskazywał też, jak połączyć recytację ze sferą muzyczną. Pierwsze podejścia do pomysłu odbyły się już w grudniu 2025 r. - To taki pierwszy krok dla seniorów, żeby dobrze poczuli się na scenie, żeby sami chcieli, a pomysły i inicjatywy wychodziły już od nich. Zobaczymy, czy mi się to udało, czy pociągną to dalej, bo bardzo bym chciała, żeby odbyła się nawet kolejna edycja takiego wieczoru poetyckiego.

Galeria zdjęć


Dodaj komentarz:
Dodaj swój komentarz:


Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte

Podobne artykuły: