Drogówka nie odpuszcza kierowcom

Aktualności 1 zdjęcie

Nie było taryfy ulgowej. Policjanci w ciągu kilku dni zatrzymali pięciu kierowców, którzy pędzili zdecydowanie za szybko. Wszyscy przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h – i wszyscy stracili prawo jazdy.

Do jednego z pierwszych zatrzymań doszło w miejscowości Horbów Kolonia. Po godz. 10 mundurowi skontrolowali kierującą BMW. Pomiar nie pozostawiał złudzeń – 135 km/h, czyli aż o 65 km/h za dużo.

Efekt? 2 tys. zł mandatu i 14 punktów karnych.

Tego samego dnia wieczorem policjanci pojawili się w miejscowości Hrud – miejscu wskazanym przez mieszkańców na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Zgłoszenia dotyczyły właśnie piratów drogowych.

I szybko się potwierdziły.

Po godz. 18 zatrzymany został 22-letni kierowca VW Sharana, który również przekroczył prędkość o ponad 50 km/h. Dostał 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych.
Do kolejnych zatrzymań doszło w przedświąteczny weekend. W miejscowości Tłuściec na krajowej „dwójce” policjanci zatrzymali 49-letnią kierującą Audi.

Jechała 119 km/h – o 69 km/h za szybko.

Ona również została surowo ukarana mandatem i straciła prawo jazdy.

Co ważne, jeden z przypadków dotyczył przekroczenia prędkości poza terenem zabudowanym. To efekt nowych przepisów, które rozszerzyły możliwość zatrzymania prawa jazdy także na takie sytuacje.

Funkcjonariusze nie mają wątpliwości – nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków.

– Każde zgłoszenie naniesione na mapę zagrożeń jest analizowane i sprawdzane przez policjantów – podkreśla Barbara Salczyńska-Pyrchla. Przypomina, że przy dużej prędkości kierowca ma znacznie mniej czasu na reakcję. Wystarczy chwila – nagła przeszkoda, pieszy czy inny pojazd – i może dojść do tragedii.

Apel jest prosty: zwolnij, zanim będzie za późno.

Dodaj komentarz:
Dodaj swój komentarz:


Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte

Podobne artykuły: