Dzień dziecka bez barier – radość nie zna granic
"Radość nie zna granic" - pod takim hasłem w Międzyrzecu Podlaskim odbył się wyjątkowy rodzinny festyn zorganizowany z okazji Dnia Dziecka, podczas którego wszystkie atrakcje były dostępne całkowicie bezpłatnie, a gry i zabawy integrowały i sprzyjały pokonywaniu wszelkich barier, tworząc jednocześnie atmosferę wspólnej radości i wzajemnego zrozumienia.
Mnóstwo atrakcji, wspólna zabawa i wspaniałe uśmiechy - tak w skrócie można podsumować rodzinny festyn "Dzień Dziecka bez granic", który odbył się 30 maja na terenie Parafii Chrystusa Króla w Międzyrzecu Podlaskim. Jego współorganizatorami były Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną - Koło w Międzyrzecu Podlaskim, Zakład Fizjoterapii oraz Akademia Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego – Filia w Białej Podlaskiej, a wydarzenie objął honorowym patronatem starosta bialski Mariusz Filipiuk. Wspólnie zadbali o bogaty program imprezy, a co więcej, wszystkie atrakcje dostępne były tego dnia całkowicie bezpłatne.
Uroczystego otwarcia imprezy dokonał proboszcz Parafii Chrystusa Króla w Miedzyrzecu Podlaskim, który podkreślił tego dnia, że wszelkie pomysły, tak i ten, rodzą się z mocy Ducha Świętego, oraz że ideą festynu z okazji Dnia Dziecka była szeroko pojęta pomoc dzieciom, a sprzyja temu atrakcyjny, zielony teren przykościelny.
- Chodzi o to, by wszelkie bariery i granice międzyludzkie łamać, podawać sobie dłoń, pomagać i wspólnie przeżywać życie. Dlatego łączymy młodzież, dzieci, dorosłych i starszych. Dziękujemy dziś Bogu, że jest tu tyle ludzi, tyle dzieci, zdrowych i chorych, że tu przybyli, żeby się wspólnie spotkać, uwielbiać Boga, ale i wzajemnie wzmacniać się, żeby można było zrealizować swoje zadanie, swoje powołanie - podkreślił ks. proboszcz Roman Banasiewicz .
- Chcemy budować wspólne działania dla dobra wszystkich - dodał Maciej Płaszewski , prezes powstałego pod koniec 2025 r. koła terenowego Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną w Międzyrzecu Podlaskim, składając podziękowania wszystkim organizatorom, partnerom i sponsorom wydarzenia. - Dzisiejszy festyn jest po to, by integrować wszelkie środowiska, żeby zacząć wspólnie działać, nie tylko dla dobra dzieciaków, ale też wszystkich osób, które są potrzebujące. Takie mamy plany, takie mamy aspiracje, takie są potrzeby. (...) Spróbujemy ten festyn organizować cyklicznie.
Wydarzenie przyciągnęło całe rodziny, oferując możliwość ciekawego, a przede wszystkim wspólnego spędzenia czasu. Od wczesnego przedpołudnia na uczestników czekały liczne gry i zabawy ruchowe, dostosowane również do potrzeb i predyspozycji uczestniczących w imprezie osób z niepełnosprawnościami.
- Bardzo się cieszę, że miasto Międzyrzec wyciąga przyjazną rękę do wszystkich ludzi, widząc w nich godność człowieka, nie patrząc na ograniczenia - stwierdziła tego dnia dyrektor Powiatowego Ośrodka Wsparcia dla Osób z Zaburzeniami Psychicznymi w Międzyrzecu Podlaskim Jadwiga Patkowska . - Chcemy na tym wydarzeniu podkreślać obecność osób z różnymi niepełnosprawnościami, abyśmy byli razem i tworzyli wspólnotę osób chcących być przy Kościele, chcących odnajdywać Pana Boga w historii swojego życia. Chcemy się spotykać, bo w spotkaniu z człowiekiem jest obecny Pan Bóg, który chce przemawiać do nas przez historię drugiego człowieka. Nie chcemy, by coś nas dzieliło, ale nade wszystko szukamy tego, co nas łączy, likwidujemy wszelkie bariery - dodał ks. Łukasz Bąk , diecezjalny duszpasterz osób niepełnosprawnych.
- W Starostwie Powiatowym zawsze popieramy dobre pomysły i nigdy nie odmawiamy patronatu - zaznaczył wicestarosta Artur Grzyb , który podkreślił również ważną rolę samorządu we wspieraniu środowiska osób z niepełnosprawnościami. - Osoby z różnymi niepełnosprawnościami są na terenie powiatu naprawdę zaopiekowane, praktycznie od wieku niemowlęcego, po dorosłość. Mamy bardzo prężnie działające Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, wiele stowarzyszeń działających na rzecz osób niepełnosprawnych. Gdzie tylko pozwala nam prawo, wspomagamy finansowo, a jak nie możemy, to przynajmniej w formie wsparcia duchowego.
W strefie sportowej można było spróbować swoich sił w sztafetach rodzinnych, mini turnieju piłki nożnej, łowieniu rybek, utrzymaniu równowagi na mega nartach, skokach w workach oraz grze w badmintona, wiele radości przyniosły też zabawy z chustą animacyjną. W strefie animacji i kreatywności czekało malowanie buzi, kolorowe warkoczyki, tatuaże brokatowe, mega bańki mydlane i balonowe zabawki, mali artyści mogli wykazać się własnym talentem artystycznym, a swój kącik znalazły również mamy z najmłodszymi pociechami. Spragnieni ciekawszych doznań spotkali się w rodzinnej strefie gier, próbując szczęścia w kole fortuny oraz mierząc się z mega chińczykiem, scrabble, memory, puzzlami i twisterem oraz innymi ciekawymi grami planszowymi. Nie zabrakło ulubionych i w każdej minucie imprezy obleganych dmuchanych zjeżdżalni, placu zabaw z Myszką Miki i basenu z kulkami, a dodatkową atrakcją były przejażdżki na kucyku i osiołku.
Do wspólnej organizacji wydarzenia dołączyły służby mundurowe: funkcjonariusze Komisariatu Policji w Międzyrzecu Podlaskim, Ochotnicza Straż Pożarna Zawadki i Sławacinek Stary oraz Pogotowie Ratunkowe, które zaprosiły na pokazy sprzętu i pojazdów, stoiska wystawiennicze przygotowały też zaprzyjaźnione instytucje i organizacje, takie jak Nadleśnictwo Międzyrzec czy Klub Dian przy ZO PZŁ Biała Podlaska.
Z własnymi stoiskami dołączyły również Gminny Ośrodek Kultury oraz Gminna Biblioteka Publiczna w Międzyrzecu Podlaskim z siedzibą w Wysokim.
- Dziś pracownicy Gminnego Ośrodka Kultury prezentują bojarskie stroje, mamy stoisko ekologiczne z herbatkami oraz przepisami na ich wykonanie. Dziewczyny same zbierały i suszyły płatki kwiatów oraz ziół, żeby skomponować te herbatki. Mamy lemoniadkę, dzieci mogą się pobawić i wykonać artystyczne piórniczki, które zabiorą do domu, częstujemy też słodkościami. Jest również Gminna Biblioteka Publiczna. Cieszymy się, że możemy tu być, że możemy pojawiać się też na terenie miasta i że ta współpraca się tak układa - opowiedziała o udziale reprezentacji Gminy Międzyrzec Podlaski dyrektor GOK Sylwia Hubica .
Całości dopełniła fantastyczna strefa poczęstunku, w której można było liczyć m.in. na popcorn, watę cukrową, lody, lemoniadę i kiełbaski. Coś smakowitego znalazł tam każdy uczestnik imprezy. Wydarzenie uświetniła swoim występem parafialna schola, a wspomnienia zostały zapisane na pamiątkowych zdjęciach wykonanych w fotobudce.
- To wyjątkowe wydarzenie, bo jest organizowane przez proboszcza tej parafii, ale też nowy podmiot, który powstał w mieście, czyli koło PSONI. Powstało ono po to, by jeszcze bardziej, dogłębniej i skuteczniej pomagać osobom z niepełnosprawnościami. Tym bardziej cenię tę inicjatywę, bo jest oddolna, ci ludzie, którzy zrzeszyli się w tym kole, chcą pracować w dużej mierze na rzecz swoich pociech, ale nie tylko. Dzisiejsze wydarzenie jest pierwszą emanacją działalności koła. Bardzo się cieszę się, że kilku osobom udało się zebrać i zachęcić do współpracy tak wiele różnych innych podmiotów, bo to pokazuje, że jeżeli chcemy zrobić coś wspólnie, a nie tylko o tym gadamy, to tak naprawdę jesteśmy bardziej skuteczni. Stąd też obecność Miasta Międzyrzec Podlaski w tym wydarzeniu - naszą główną funkcją była promocja tego wydarzenia, także organizacyjna i myślę, że byliśmy takim dobrym duchem całego wydarzenia. Myślę, że takie sobotnie poranki, jak dzisiejszy, są w dzisiejszych trudnych czasach bardzo potrzebne, bo pokazujemy, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy tacy sami, myślimy bardzo podobnie , a gdy zaczynamy razem działać, to możemy robić piękne rzeczy - podsumował burmistrz Paweł Łysańczuk.
Dodaj komentarz:
Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
Jola, nikt cię nie chce?
autor: Xxx
A po jakie licho pchasz w taki temat politykę???
autor: zzz
Dzień Dziecka
A gdzie jest Duszek- "Dobry Duszek" tylko w kampaniach wyborczych?
autor: Jola
Najczęściej czytane
1
Dziki spacer przez Międzyrzec. Odyniec miał własny plan na czwartek
Prawdziwy twardziel pojawił się w czwartek, 4 czerwca, na ulicy Warszawskiej w Międzyrzecu Podlaskim. Młody odyniec ważący około 80 kilogramów urządził sobie spacer przez miasto, a później przez kilka godzin skutecznie opierał się próbom uśpienia i wywiezienia do lasu.
Ostatnio komentowane
1
Dziki spacer przez Międzyrzec. Odyniec miał własny plan na czwartek
Prawdziwy twardziel pojawił się w czwartek, 4 czerwca, na ulicy Warszawskiej w Międzyrzecu Podlaskim. Młody odyniec ważący około 80 kilogramów urządził sobie spacer przez miasto, a później przez kilka godzin skutecznie opierał się próbom uśpienia i wywiezienia do lasu.
Podobne artykuły:
0
12
Dzień Dziecka w ZPO 2
30 maja w Zespole Placówek Oświatowych nr 2 świętowano Międzynarodowy Dzień Dziecka. Dzięki pomocy sponsorów uczniowie mieli zapewnioną moc atrakcji przygotowanych przez grupę animatorów. Było więc malowanie twarzy, nauka żonglowania i strzelania z łuku, konkursy z nagrodami. Dzieci mogły zażyć ruchu przy rytmach muzyki oraz na dmuchanych zamkach. Nie obyło się bez słodkiego poczęstunku. Organizacją Dnia Dziecka zajęli się: szkolna psycholog Małgorzata Michalak oraz ks. Krzysztof Węgrzynek.