Ogień został zauważony około południa przez mieszkańca sąsiedniej posesji. To właśnie on zaalarmował straż pożarną, dzięki czemu udało się uniknąć jeszcze większych strat.
Jak informuje brygadier Sylwester Sadowski, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Międzyrzecu Podlaskim, ogień objął garaż na cztery boksy oraz przybudówkę budynku mieszkalnego, w której znajdowało się około 50–60 metrów sześciennych drewna. Zniszczeniu uległy również dwa dachy przybudówek.
– Wypaleniu uległ garaż i przybudówka budynku mieszkalnego. Źródło pożaru znajdowało się w garażu, gdzie zlokalizowany był piec grzewczy na paliwo stałe. Przyczyną zdarzenia była prawdopodobnie wada urządzenia grzewczego – przekazał brygadier Sadowski.
Według wstępnych szacunków straty wynoszą około 250 tysięcy złotych, natomiast uratowane mienie oszacowano na 400–450 tysięcy złotych.
Akcja gaśnicza i późniejsze zabezpieczanie pogorzeliska trwały około ośmiu godzin. W działaniach uczestniczyło dziewięć jednostek straży pożarnej: cztery zastępy z JRG Międzyrzec Podlaski oraz OSP Kwasówka, OSP Drelów, OSP Żerocin, OSP Worsy i OSP Szachy.
Strażacy przypominają o konieczności regularnego przeglądu i konserwacji urządzeń grzewczych – zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym, gdy ryzyko pożarów wywołanych niesprawnymi piecami znacząco rośnie.
«Weather forecast from Yr, delivered by the Norwegian Meteorological Institute and NRK»
Copyright 2020 © Międzyrzec.info
Lokalny portal informacyjny