Horodek - dzieje miejsca niezwykłego

Aktualności 1 zdjęcie
Sesja historyczna TPZD „Horodek – dzieje miejsca niezwykłego” (fot. Anna Ostapiuk)

Tegoroczne Dni Drelowa zainaugurowała tradycyjnie sesja historyczna Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Drelowskiej, która skupiła się na temacie "Horodek - dzieje miejsca niezwykłego". Wydarzeniu towarzyszyło podsumowanie konkursu "Historie naszych bohaterów".

Sesję historyczną "Horodek - dzieje miejsca niezwykłego" poprzedziła msza święta, po której uczestnicy wydarzenia zgromadzili się pod kościołem w Horodku, gdzie powitał ich dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Drelowie Michał Olesiejuk.

- Spotykamy się w Horodku i dziś spojrzymy na to miejsce z różnych perspektyw: historycznej, społecznej oraz współczesnej, a rozpoczniemy oczywiście od sfery duchowej - zapowiedział Michał Olesiejuk .

Tego dnia prelegentami byli:
- ks. Kazimierz Jóźwik , proboszcz Parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Drelowie, który podzielił się z członkami Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Drelowskiej i innymi uczestnikami sesji swoimi przeżyciami związanymi z Horodkiem i św. Onufrym oraz przemyśleniami na temat wyjątkowości tego miejsca. - Musimy to miejsce odkryć dla siebie, żeby zaprzyjaźnić się z Onufrym i żeby go posłuchać. On naprawdę dużo ma do powiedzenia - mówił.
- Franciszek Jerzy Stefaniuk , prezes TPZD, który nawiązał w swoim przemówieniu do historycznych faktów związanych z okupacją i drugą wojną światową oraz postaci związanych z Horodkiem, omawiając fundamenty, na których budowana jest współczesność i przyszłość gminy Drelów oraz drelowskiej parafii,
- Paweł Stefaniuk - wiceprezes zarządu Banku Spółdzielczego, blisko związany z parafią drelowską, twórca strony poświęconej Horodkowi i jego historii, który omówił współczesne możliwości pozyskiwania danych historycznych i przekazywania ich szerszej publiczności m.in. poprzez media społecznościowe,
- Piotr Kazimierski , wójt Gminy Drelów, który nawiązał do własnego dzieciństwa i wspomnień związanych z Horodkiem, a także przypomniał obecne działania samorządu i całej gminnej społeczności, ukierunkowane na zachowanie dziedzictwa i przekazywanie najwyższych wartości przyszłym pokoleniom.

- To wyjątkowe miejsce, omodlone, które wybrali sobie ludzie mieszkający tutaj w III-IV wieku naszej ery, następnie Słowianie. A później wybrał je sobie i upodobał św. Onufry i wtedy stało się dla nas wyjątkowe. Jeśli chcemy spotkać samego siebie, to wybieramy się właśnie tutaj, bo mamy wokół siebie tak dużo ludzi, głosów, harmidru, a czasami trzeba spojrzeć w samego siebie, żeby odnaleźć drogowskaz, naładować akumulatory i w tym wszystkim pomaga nam św. Onufry. Jesteśmy mu bardzo wdzięczni za to, że nas tutaj wyjątkowo wybrał, a potrzeba nam jedności jak nigdy wcześniej . Tę jedność powolutku staramy się budować dzięki takim spotkaniom - zauważył wójt Piotr Kazimierski . Jak dodał, św. Onufry jest wszędzie tam, gdzie szerzy się jego kult, a jego oddziaływanie odczuwane jest w całej gminie. Ta wyjątkowość przyciąga również ludzi z wielu zakątków Polski. - To miejsce robi wrażenie na wielu. Gdy ktoś tu raz przyjedzie i doświadczy tego omodlonego miejsca, wyjątkowości klimatu budowanego przez wieki, to wie, że jest w wyjątkowym miejscu, że znalazł samego siebie, znalazł to, po co przyjechał, a przyjechał po spokój, natchnienie, ukojenie nerwów. To miejsce wyjątkowo spaja nasz samorząd.

Włodarz podsumował swoje wystąpienie myślą, że przyszłe Dni Drelowa powinny być zawsze inaugurowane właśnie przypomnieniem Horodka i obecnością w tym miejscu.

- Wracajmy do tego miejsca, wspominajmy o nim wszystkim wokół siebie i zachęcajmy, żeby tu przyjeżdżali. Im nas będzie więcej w tym miejscu, tym jego siła będzie jeszcze większa i będzie roznosić się nie tylko na nasze doraźne władztwo, ale też cały kraj - podsumował włodarz.

Tego również dnia swoimi wspomnieniami z dzieciństwa i silnym związkiem z Horodkiem i modlitwą w nim podzieliła się Agnieszka Kozaczuk, nauczyciel religii w miejscowej Szkole Podstawowej im. Unitów Drelowskich w Drwlowie, która dokonała podsumowania konkursu "Historie naszych bohaterów" , przeprowadzonego we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Gminną Biblioteką Publiczną w Drelowie, pod patronatem Wójta Gminy Drelów, Starosty Powiatu Bialskiego, Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Drelowskiej oraz Parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Drelowie.

Do udziału w konkursie zaproszeni byli uczniowie klas V-VIII szkół podstawowych oraz szkół ponadpodstawowych oraz dorośli. Celem przedsięwzięcia było kształtowanie postaw patriotycznych i tożsamości narodowej wśród młodzieży oraz wśród dorosłych, odkrywanie i dokumentowanie historii lokalnych bohaterów, członków rodzin oraz osób z najbliższego otoczenia, rozwijanie umiejętności cyfrowych poprzez tworzenie prezentacji multimedialnych, fotoreportaży oraz wideoreportaży, a także budowanie więzi międzypokoleniowych w społeczności lokalnej. Zadaniem uczestników było przygotowanie samodzielnej pracy przedstawiającej postać bohatera żyjącego w okresie od 1874 r. do czasów współczesnych.

Wyniki:

Kat. materiał audiowizualny

I miejsce Zofia Pepa, tytuł pracy: "Weteran ONZ Józef Sykterz"
Sąsiad autorki pracy, a zarazem lokalny bohater. Umiejscowienie historyczne współczesne i wyjątkowe.

Kat. fotoreportaż

I miejsce Filip Ryszkowski, tytuł pracy: "Bohater z rodzinnego albumu - Historia mojego pradziadka - Stefan Kaliszuk"
Ukazany w pracy bohater to obrońca życia i ludzkiej godności. Mała Ojczyzna naznaczona jest bohaterstwem wiary Unitów. Na uwagę zasługuje fakt, że bohater pracy Filipa Ryszkowskiego - Stefan Kaliszuk, pochodzi z rodziny unickiej. Dokonywał on w swoim życiu bardzo trudnych wyborów, które stały się dowodem jego wiary zbudowanej na silnym fundamencie - wiary, którą odznaczali się Unici.

II miejsce Antoni Jałtuszyk, tytuł pracy: "Hołd przeszłości - lekcją na przyszłość - Józef Bołba"
Prapradziadek autora pracy, Józef Bołba, pochodził z Ostrówek gm. Wohyń. Urodzony 29 lipca 1899 r. Deportowany do sowieckich łagrów Borowicze i Stalinogorsk w czasie II wojny światowej w 1944 r.

Laureaci otrzymali dyplomy oraz nagrody ufundowane przez Bank Spółdzielczy w Międzyrzecu Podlaskim z oddziałem w Drelowie.

- Dostrzegamy, że konkurs stał się impulsem do rodzinnych rozmów o przeszłości. Poziom nadesłanych prac multimedialnych był wysoki. Wszyscy uczestnicy wykazali się ogromnym zaangażowaniem w ratowanie od zapomnienia lokalnych dziejów. Każdy bohater to bezcenny skarb, dziedzictwo kulturowe, historyczne i religijne naszej Ojczyzny, naszych rodzin i naszej lokalnej społeczności. Jeśli w danej edycji konkursu odkryjemy, upamiętnimy co najmniej jednego, trzech lub więcej bohaterów, to zawsze warto wychodzić z taką inicjatywą do młodzieży, do mieszkańców gminy, parafii, szkoły. Każdy heroiczny czyn zasługuje na upamiętnienie, zapisanie na kartach historii w naszych rodzinach i społecznościach, by ocalić od zapomnienia, być dumnym ze swoich przodków, a przede wszystkim czerpać motywację do budowania osobistego życia na silnych fundamentach, w oparciu o heroiczność cnót. Tym bardziej, że ta heroiczność cnót bywa dzisiaj przedstawiana zwłaszcza młodym ludziom jako niemodna, nieatrakcyjna, bywa nawet wyśmiewana i wyszydzana. Sztuką jest dla młodych odnaleźć się we współczesnych uwarunkowaniach, oderwać się od tego, co proponuje dzisiaj świat chociażby poprzez massmedia, oderwać się od telefonu, spotkać się z rodziną, obejrzeć rodzinne albumy ze zdjęciami, powspominać, pobyć ze sobą razem i razem odkrywać piękno i bogactwo ukryte w swoich relacjach, sąsiedztwach i rodzinach - podkreśliła Agnieszka Kozaczuk .

Sesję historyczną zwieńczyło integracyjne spotkanie przy grillu, wypełnione rozmowami, wymianą doświadczeń, a także planami na kolejne lata.

Galeria zdjęć


Dodaj komentarz:
Dodaj swój komentarz:


Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte

Podobne artykuły: