Mickiewiczowskie "Dziady" na drelowskiej scenie

Aktualności 1 zdjęcie
XV Narodowe Czytanie w Drelowie - Dziady (fot. Międzyrzec Info)

5 września na drelowskiej scenie została zaprezentowana inscenizacja II części "Dziadów" Adama Mickiewicza. Uczestnicy Narodowego Czytania zaprosili publiczność do mrocznej kaplicy, w której przyjęli gości z zaświatów, przekazując zgromadzonym przesłanie, jakie wieszcz narodowy zawarł w swoim ponadczasowym dramacie.

Na tegoroczną, piętnastą już odsłonę Narodowego Czytania zaprosiła mieszkańców Drelowa Gminna Biblioteka Publiczna, która do współpracy zaangażowała członków Dyskusyjnego Klubu Książki oraz uczniów Szkoły Podstawowej im. Unitów Drelowskich w Drelowie.

Zgromadzonych powitała dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Drelowie Magdalena Pepa, zaznaczając, że akcja Narodowego Czytania od lat jednoczy Polaków wokół najpiękniejszych dzieł rodzimej literatury.

5 września w sali widowiskowej Gminnego Centrum Kultury odczytano wspólnie II część "Dziadów" - arcydzieła polskiego romantyzmu, wzbogacając klasyczną lekturę o klimatyczną oprawę świetlną i muzyczną.

- Inspiracją do napisania tego utworu były osobiste doświadczenia wieszcza, który w młodości na własne oczy obserwował tajemnicze, ludowe obrzędy wywoływania duchów na terenach dawnej Litwy. Ta dawna tradycja, pełna magii i głębokiej duchowości, stała się fundamentem dramatu, w którym świat żywych przenika się ze światem umarłych - przypomniała dyrektor GBP Magdalena Pepa .

Wyjaśniła, że w utworze Mickiewicza motywy pogańskiego obrzędu ściśle łączą się się z elementami wiary chrześcijańskiej, a pradawne rytuały nie tylko nie zagrażają chrześcijańskiej nauce ani nic jej nie ujmują, ale wręcz harmonijnie się z nią uzupełniają. Przenikanie się dwóch światów służy jednemu nadrzędnemu celowi - uwypukleniu najistotniejszych wartości chrześcijańskich, takich jak miłosierdzie, potrzeba odkupienia win, pomoc bliźniemu oraz wiara w życie wieczne.

- Głównym motywem utworu staje się więc sprawiedliwość dziejowa oraz uniwersalne przesłanie moralne. Pojawiające się duchy - lekkie, ciężkie i pośrednie - przypominają, że każdy ludzki czyn niesie za sobą konsekwencje. Przestrzeganie norm moralnych jest kluczowe, ponieważ to one definiują nasze człowieczeństwo i budują ład w społeczności. Bez empatii, odpowiedzialności i szacunku dla drugiego człowieka gubimy swoją duszę.

Występujący przenieśli publiczność w tajemniczy świat literatury, prezentując się w stylizowanych kostiumach i odgrywając teatralne scenki przygotowane na podstawie scenariusza Marioli Smal. I tak na wezwanie Guślarza w kaplicy stawiły się duchy dzieci, Rózi i Józia, młodej Zosi, widma otoczonego krukami i sowami oraz mrocznej zjawy towarzyszącej pasterce. Całości dopełnił chór, podkreślający najważniejsze przesłania "Dziadów".

- "Dziady" część II są tak ważne, ponieważ w prostych, ludowych prawdach kryją ponadczasowy dekalog wartości, który nie stracił na aktualności. Uczą nas, że pełne doświadczenie człowieczeństwa wymaga poznania zarówno radości, jak i cierpienia - zauważyła Magdalena Pepa.

W inscenizacji "Dziadów" wzięli udział:

Guślarz: Zbigniew Steszuk
Chór: Martyna Borowik, Adriana Grochowska, Agnieszka Niewolik, Jolanta Osak, Anna Ostapiuk
Rózia: Julia Podgajna
Józio: Sebastian Jaroszewski
Widmo: Janusz Jaroszewski
Kruk: Filip Kiryluk
Sowa: Emilia Jatłuszyk
Zosia: Zofia Pepa
Zjawa: Antoni Jałtuszyk
Pasterka: Martyna Borowik

- Jestem pod wrażeniem kunsztu aktorskiego, ubiorów... Niech żałują ci, których tu dziś nie ma - stwierdziła przewodnicząca rady gminy Ewa Tarasiuk , składając podziękowania uczestnikom Narodowego Czytania. - W Narodowym Czytaniu uczestniczę od samego początku i bardzo się cieszę, że pani dyrektor Magdalena Pepa to pielęgnuje, dziękuję też, że dołączyła szkoła. Chylę czoła i proszę o jeszcze.

Na zakończenie uczestnicy Narodowego Czytania otrzymali od dyrektor GBP pamiątkowe dyplomy, a wydarzenie zwieńczył wspólny poczęstunek i rozmowy o ponadczasowości mickiewiczowskich "Dziadów". Podkreślano zgodnie, że jest to bardzo istotna lektura, a udział w spotkaniu dzieci i młodzieży to ważny element kształtowania ich moralnego kręgosłupa.

"Dziady" przeniesione na scenę są ciekawym sposobem zainteresowania tą lekturą młodych ludzi. A czy sam dramat jest wymagający w odbiorze, gdy uczniowie sięgają po niego jako lekturę obowiązkową? O to zapytaliśmy nauczyciela języka polskiego w miejscowej szkole.

- "Dziady" jako lektura opracowywana przeze mnie z siódmoklasistami jest ogólnie dla nich tekstem bardzo lekkim. Warunek? Dobrze je sprzedać, dobrze zareklamować, pokazać scenerię, przynieść do szkoły rekwizyty, które od razu budzą ciekawość - przyznała Mariola Smal , nauczyciel języka polskiego w Szkole Podstawowej im. Unitów Drelowskich w Drelowie, autorka scenariusza. - Zanim uczniowie sięgną po "Dziady", trzeba im powiedzieć, że spotkamy się z duchami, że będzie ciemno, straszno i głośno, przy tym ciekawie. Wszyscy wtedy czytają lekturę!

Lektura w oprawie teatralnej to sprawdzona forma odczarowania tego, co wydaje się trudne.

- Każda forma, gdzie występuje młodzież, a jeszcze u boku dorosłych, gdzie jedni uczą się od drugich z naprawdę dużą skutecznością, jest pewnym sposobem na uruchomienie wyobraźni, ale też wczuciem się w rolę, zastanowieniem się nad tym, co bym zrobił, gdybym to ja tam stanął, gdybym to ja miał to powiedzieć. I dochodzi takie przesłanie: przecież oni mówią to do mnie! - dodała autorka scenariusza.

Narodowe Czytanie organizowane jest od 2012 r. i na przestrzeni lat czytano już: "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza, dzieła Aleksandra Fredry, trylogię Henryka Sienkiewicza, „Lalkę” Bolesława Prusa, „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego i "Antologię Niepodległości", n owele polskie, m.in. Prusa, Orzeszkowej, Konopnickiej, Sienkiewicza, Reymonta i Schulza, „Balladynę” Juliusza Słowackiego, „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej, „Ballady i romanse” Adama Mickiewicza, „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej, " Kordiana” Juliusza Słowackiego i p oezję Jana Kochanowskiego.

Niedosyt stanowi "Balladyna" Juliusza Słowackiego , której kolei przypadła w 2020 r., podczas pandemii, kiedy niemożliwe było spotykanie się w dużych grupach, a Narodowe Czytanie organizowane było w formie prezentacji, spotkań on-line lub różnorodnych nagrań. To właśnie tej lektury życzyłaby sobie w kolejnej edycji polonistka z Drelowa.

- Czekam na "Balladynę", która dla uczniów jest ogólnie lekturą trudną. Może dlatego, że bohaterką jest kobieta, która postępuje niewłaściwie. W dramacie dzieje się bardzo dużo i uruchomione jest bardzo dużo fantastyki. "Balladynę" uczniowie czytają po dwa-trzy razy i w połowie mówią: my nic nie rozumiemy! Co wtedy robi polonista? Opowiada, przynosi rekwizyty, pokazuje, zaczynając od namalowania krwawej plamy na czole. Dopiero wtedy widzę otwarte buzie i wpatrzenie: co będzie dalej? Dlatego na "Balladynę" czekam z niecierpliwością - podsumowała Mariola Smal.

Narodowe Czytanie w 2027 r.

Choć wyczekiwana jest "Balladyna", to w roku 2027, jak ogłosił prezydent RP Karol Nawrocki, czytany będzie "Lord Jim" Josepha Conrada , urodzonego jako Józef Teodor Konrad Korzeniowski, którego twórczość, choć pisał przede wszystkim po angielsku, pozostaje silnie związana z polskim doświadczeniem historycznym i kulturowym.

Pełne nagranie "Dziadów" w Drelowie na kanale YT MiędzyrzecInfo:
XV Narodowe Czytanie w Drelowie - Dziady Adama Mickiewicza

Galeria zdjęć


Dodaj komentarz:
Dodaj swój komentarz:


Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte

Podobne artykuły: