Nowe kontenery na odzież w Międzyrzecu. Nie wszystko można do nich wrzucać
W Międzyrzecu Podlaskim pojawiły się pierwsze kontenery na używaną odzież i tekstylia nadające się do ponownego wykorzystania. Miasto apeluje do mieszkańców o właściwe korzystanie z pojemników, bo w przeciwnym razie mogą one zniknąć.
Miasto Międzyrzec Podlaski we współpracy z firmą WTÓRPOL rozpoczęło ustawianie specjalnych kontenerów przeznaczonych do zbiórki używanej odzieży i tekstyliów, które nadają się do dalszego użytkowania.
Nowe pojemniki mają ułatwić mieszkańcom pozbywanie się niepotrzebnych ubrań w odpowiedzialny sposób. Trafiająca do nich odzież i tekstylia mają otrzymać „drugie życie”, zamiast zasilać strumień odpadów komunalnych.
Władze miasta zapowiadają, że w najbliższym czasie podobne kontenery zostaną ustawione również na terenach Spółdzielni Mieszkaniowej.
Urzędnicy przypominają jednak, że do pojemników można wrzucać wyłącznie odzież i tekstylia w dobrym stanie, nadające się do ponownego wykorzystania. Zniszczone lub mocno zużyte rzeczy powinny trafiać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK).
Miasto apeluje również, aby nie zostawiać worków z odzieżą obok kontenerów. Pozostawione na zewnątrz ubrania szybko niszczeją pod wpływem deszczu i słońca, zaśmiecają otoczenie i nie nadają się już do dalszego wykorzystania.
Co ważne, niewłaściwe korzystanie z pojemników może mieć konsekwencje. Jeżeli do kontenerów będą trafiały odpady nienadające się do ponownego użycia lub mieszkańcy będą pozostawiać worki obok nich, firma obsługująca system może wycofać kontenery z Międzyrzeca Podlaskiego.
Dodaj komentarz:
Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
Najczęściej czytane
0
133
Blisko 90 tysięcy złotych dla Karoliny. Piknik Serc pokazał siłę mieszkańców
Park Potockich w niedzielne popołudnie wypełnił się ludźmi, których połączył jeden cel – pomoc 31-letniej Karolinie Grudzińskiej, walczącej z zaawansowanym rakiem żołądka. Charytatywny „Piknik Serc” przyciągnął wielu mieszkańców, a dzięki ich hojności i zaangażowaniu organizatorów udało się zebrać około 90 tys. złotych na leczenie.