YouTube Facebook fotogalerie
reklama
miasto Międzyrzec Podlaski

Od nowej fali po folkmetal

19 marca 2016 08:47:48 | autor: redakcja
Tegoroczny finał przeglądu ROCKwMOK stał na zaskakująco dobrym poziomie. Była to bez wątpienia najlepsza edycja tej imprezy. I szkoda jedynie, że nie dopisała publiczność.

ROCKwMOK 2016 - koncert finalistów międzyrzeckiego Przeglądu Zespołów Rockowych (fot. K. Chodźko, W. Pepa)

Do finału imprezy zakwalifikowało sie sześć zespołów. Ostatecznie na scenie zaprezentowało się tylko czterech wykonawców, pozostali nie dojechali. Pomimo to publiczność (niestety nieliczna) nie miała powodów do narzekań.

Muzyczne propozycje kieleckiego zespołu Folya oscylowały wokół post-rocka i post-metalu. W szerokiej kategorii alternatywnego rocka poruszały się cztery dziewczyny z Krakowa występujące pod szyldem The Riddle. Sporą dawkę gitarowej energii zaserwował Spring Rolls z Kraśnika. Młodzi muzycy z Kobylan występujący jako Hard GOK zagrali covery Tiltu, Kobranocki, Nirvany i Klausa Mittfocha.

Najlepiej wypadła Folya, jednak mało brakowało, aby muzycy z Kielc wyjechali z Międzyrzeca bez nagrody. W konkursie nie było jury, a o przyznaniu nagród pieniężnych decydowali w głosowaniu występujący muzycy. Pierwszą nagrodę otrzymał Spring Rolls, drugą dziewczęta z The Riddle, a trzecią Hard GOK. Dyrektor MOK Andrzej Marciniuk w ostatniej chwili zdecydował o przyznaniu także czwartej nagrody (pocieszenia) dla zespołu Folya.

Poza konkursem jako gwiazda wieczoru wystąpił folkowo-metalowy Merkfolk. Zespół powstał na początku 2013 roku z inicjatywy pochodzącego z Międzyrzeca rodzeństwa – Irminy i Rafała Frąckiewiczów. Ma już na swoim koncie dobrze przyjęty płytowy debiut „The Folk Bringer”, wydany przez Art of the Night Productions. Ich muzykę w skrócie można opisać jako połączenie zapomnianych ludowych melodii z ciężkimi gitarowymi riffami. A do tego trzeba dołączyć skrzypce, akordeon i niski growle wokalistki. Jest to wybuchowa mieszanka, o czym można było się przekonać w kinie „Sława”. Muzycy są sprawni technicznie i doskonale wiedzą, co należy robić na scenie.

Koncertem w Międzyrzecu z zespołem pożegnała się wokalistka Maria „Mery” Woźniak, która odchodzi, aby zająć się wychowywaniem dziecka. W maju i czerwcu Merkfolk już z nową wokalistką gra w Hradec Kralove, Ostravie i Berlinie.


 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    logo male