Pięć strzałów w biały dzień. Tajemnica zabójstwa rosyjskiego opozycjonisty
Rosyjski artysta, satyryk i przeciwnik Kremla został zastrzelony na osiedlowym parkingu w Białej Podlaskiej. Trzy dni po zbrodni śledczy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o dokonanie zabójstwa. W akcji uczestniczyli kontrterroryści i funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Do zabójstwa doszło 15 czerwca około godz. 9.45 na parkingu przy ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej. Według ustaleń śledczych do 44-letniego mężczyzny podszedł nieznany sprawca i oddał dwa strzały z broni krótkiej. Kiedy ofiara upadła, napastnik podszedł bliżej i wystrzelił jeszcze trzy razy.
– Robert K. zmarł na miejscu – poinformował Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Na miejscu zabezpieczono pięć łusek oraz pocisk kalibru 9 mm. Oględziny wykazały siedem ran postrzałowych w obrębie głowy, klatki piersiowej i pleców. Śledczy nie mają wątpliwości, że sprawca działał z zimną krwią.
Przełom nastąpił rankiem 18 czerwca. Policjanci ze specjalnej grupy śledczej powołanej przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie zatrzymali pod Warszawą mężczyznę podejrzewanego o dokonanie zabójstwa. W zatrzymaniu uczestniczyli funkcjonariusze pionu kryminalnego KWP w Lublinie, kontrterroryści z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA” oraz Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie. Działania wspierali również funkcjonariusze ABW.
Jak poinformowała policja, zatrzymany posługiwał się paszportem wystawionym na 36-letniego obywatela Gruzji. Na razie śledczy nie ujawniają więcej szczegółów dotyczących jego tożsamości ani możliwych motywów działania.
Sprawa od początku budzi ogromne zainteresowanie ze względu na osobę ofiary. Siemion Skrepetski, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Robert Kuzowkow, był rosyjskim artystą, performerem i satyrykiem politycznym. Od lat otwarcie krytykował Władimira Putina, Aleksandra Łukaszenkę i Ramzana Kadyrowa. Po wyjeździe z Rosji w 2021 roku zamieszkał z rodziną w Białej Podlaskiej jako uchodźca polityczny.
Jego twórczość koncentrowała się na krytyce autorytarnych reżimów, wojny i imperialnej polityki Kremla. Kilka dni przed śmiercią uczestniczył w demonstracji rosyjskiej emigracji pod ambasadą Rosji w Berlinie.
Wokół zabójstwa pojawiło się wiele spekulacji dotyczących możliwych motywów. Niezależne media rosyjskie i białoruskie zwracają uwagę na fakt, że Skrepetski od lat należał do najbardziej rozpoznawalnych krytyków Kremla w środowisku rosyjskiej emigracji. Pojawiały się także komentarze dotyczące jego obecności w bazie Myrotvorets - ukraińskiego projektu publikującego dane osób uznawanych za wrogów Ukrainy. Artysta trafił tam za krytyczne wypowiedzi pod adresem części ukraińskich władz i publikacje uznane przez autorów strony za antyukraińskie. Dotychczas jednak śledczy nie przedstawili żadnych informacji, które pozwalałyby łączyć zabójstwo z którymkolwiek z pojawiających się publicznie scenariuszy.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Białej Podlaskiej. Policja i prokuratura podkreślają, że trwają intensywne czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności zbrodni oraz ustalić, czy zatrzymany działał sam, czy też mógł mieć wspólników. (foto: KWP Lublin)
Dodaj komentarz:
Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
On taki Gruzin, jak ja Chińczyk. Wprowadzić tak jak Skandynawowie, ZAKAZ WJAZDU MĘŻCZYZN 18-60 LAT, zakaz azylu dla terenów gdzie nie ma wojny, zakaz dostępu do bankowości itp. Napchało się motłochu z ukraińskimi paszportami z czego połowa to Ruscy nawet języka ukraińskiego nie znają a my ich utrzymujemy. Podobno tak samo i na tym ich froncie, Połowa Ruskiej armii to Ruscy z ukraińskim obywatelstwem. Cały donbas tłucze się między sobą . Na koniec nam podzękują jak to w ich zwyczaju juz od stuleci.
autor: HIHOT
Jak Gruzin to nie piśnie ani słowa. Mogą go więc oskarżyć o wszystko a on i tak się nie odezwie i pójdzie siedzieć. Taka tradycja przestępcza, taki naród.
autor: ....
Robert K. czy Siemion?
autor: xxx
Z innej beczki !
Na dwóch odcinkach od wyjazdu z M-ca w stronę białej do Rogoźniczki są poustawiane znaki tymczasowe z ograniczeniem prędkości , pierwszy 70, drugi 50 i roboty drogowe. Pytanie - czy nie można dostawić trzeciego znaku? "Obowiązuje od godz. X do godz. X w trakcie prac ? Oba pasy ruchu są przejezdne bezkolizyjnie przynajmniej z samego rana i po południu, po co ten cyrk, no chyba że chodzi o wyniki dla grupy SPID, no to "się nie wyrobią" z mandacikami.Czemu tym bąkiewicz się nie zajmie, dzikiego wschodu się boi :)
autor: drajwer
Klei się tak jak PSL do Tuska.
autor: ...
...
Zabił, po tym wszystkim pojechał sobie do hostelu i sobie tam mieszkał, aż go zatrzymali? Wam się to klei?
autor: ...
Mnie też to zdziwiło
Teraz to wiem. Policzyli wloty i wyloty
autor: Xx
7 ran
Ok, ale jakim cudem, po pięciu oddanych strzałach na ciele ujawniono siedem ran postrzałowych?
autor: (' -')
Najczęściej czytane
0
Utonięcia na żwirowni. Policja ujawniła tożsamość ofiar
Policja przekazała nowe informacje dotyczące tragicznych wydarzeń, do których doszło w środowy wieczór na żwirowni w Berezie. Wiadomo już, kim był mężczyzna, którego ciało odnaleziono podczas nocnej akcji. Nadal trwają poszukiwania drugiej osoby.
Ostatnio komentowane
21
Kolejny krok do powstania placówki Straży Granicznej w Międzyrzecu
W Komendzie Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej podpisano list intencyjny w sprawie utworzenia w Międzyrzecu Podlaskim nowej placówki Straży Granicznej. Miasto ma przekazać na ten cel część działki przy skrzyżowaniu ulic Kusocińskiego i Geresza.
Podobne artykuły:
0
120 zatrzymanych podczas akcji „Poszukiwany”
120 osób poszukiwanych przez organy ścigania zostało zatrzymanych podczas dwudniowej akcji „Poszukiwany”, przeprowadzonej na terenie województwa lubelskiego, także w powiecie bialskim. Działania koordynował Wydział Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
2
Skradzione samochody policja znalazła w Międzyrzecu
Policjanci zatrzymali 43-letniego mieszkańca Międzyrzeca Podlaskiego podejrzanego o paserstwo. Na terenie jego posesji kryminalni ujawnili „dziuplę samochodową”, a w niej częściowo rozmontowane kradzione auta. W czwartek sąd postanowił, że mężczyzna trafi do tymczasowego aresztu.