Piłkarska akademia świętowała zakończenie wakacji

Aktualności 1 zdjęcie
Sportowe zakończenie wakacji z KS Drelów w Szachach (fot. Międzyrzec Info)

Młodzi zawodnicy KS Drelów Akademia bawili się na imprezie podsumowującej wakacje. Wydarzenie było okazją do pogłębienia wiedzy i umiejętności w zakresie udzielania pierwszej pomocy.

"Piłkarskie zakończenie wakacji z Powiatem Bialskim", wzorem podobnej inauguracji okresu letniego, odbyło się na boisku Pesan w Szachach, gdzie 22 sierpnia zgromadzili się licznie młodzi piłkarze KS Drelów Akademia i ich rodzice. Spotkanie zostało zorganizowane w ramach projektu realizowanego przez KS Drelów pod nazwą „Organizacja zajęć i szkoleń sportowych w okresie wakacji dla dzieci i młodzieży z klubów sportowych działających na terenie Powiatu Bialskiego w dyscyplinie piłka nożna”.

- Projekt objął rozpoczęcie i zakończenie wakacj oraz szereg treningów gromadzących 70 dzieci z naszego klubu. Treningi te miały na celu podniesienie sportowych umiejętności, tak aby nasze dzieci mogły wejść w nowy okres gry w lidze dobrze przygotowane, bo uczestniczą w rozgrywkach Lubelskiego Związku Piłki Nożnej - wyjaśniła prezes KS Drelów Joanna Wójcik .

Piłkarskie rozpoczęcie wakacji skupiło łącznie 120 osób. Choć projekt przewidywał 80 uczestników, z uwagi na duże zasoby klubu i sponsorów organizatorzy zdecydowali o poszerzeniu swojej oferty, zapewniając wszystkim upominki w postaci koszulek z logo klubu i Powiatu Bialskiego, a także wyżywienie. W treningach wzięło natomiast udział 70 zawodników KS Drelów Akademia podzielonych na trzy grupy trenerskie. Dzieci otrzymały pełne zestawy sportowe: koszulki, spodenki i getry, upominki, miały też zapewnione wyżywienie w postaci kiełbasek i zdrowych przekąsek, czyli owoców, warzyw i soków. Projekt objął też swoim zakresem letnią regenerację murawy.

Spotkania wakacyjne były nie tylko okazją do gry w piłkę nożną, ale również integracji i wspólnego spędzania czasu. Jak zauważyła Joanna Wójcik, zauważalny jest też ogromny progres w zakresie umiejętności sportowych. Młodzi zawodnicy znajdują się wysoko w piłkarskich tabelach, interesują się już nimi inne kluby, więc tym większa duma rozpiera zarząd oraz trenerów na myśl, że klub powstały na terenie wiejskim umożliwia tak dobre przygotowanie i dobry start dla piłkarzy. Jak przyznała prezes klubu powstałego w grudniu 2022 r., liczy na to, że jej wychowankowie już niebawem zasilą też drużynę seniorską.

Podczas piłkarskiego zakończenia wakacji na uczestników czekały gry i zabawy piłkarskie, w tym tory sprawnościowe i dmuchany dart sprawdzający celność, a także różnorodne atrakcje dla całych rodzin, m.in. dmuchańce, wioska indiańska, kamienie sensoryczne, piłkarskie tatuaże, malowanie twarzy i wspólny poczęstunek. Nie zabrakło kolejnych atrakcyjnych upominków, tym razem ekologicznych bawełnianych toreb z motywem piłkarskim, kubków termicznych i drobnych akcesoriów piśmienniczych.

- Składamy wielkie podziękowania Powiatowi Bialskiemu, bo my sami jesteśmy młodym klubem i nie byłoby nas stać na zorganizowanie tak dużych wydarzeń dla tak dużej ilości dzieci. Dotacja z powiatu to 50 tys. zł, również w ubiegłym roku udało nam się taką kwotę uzyskać.

Wydarzenie zyskało też bardzo ważny wymiar, ponieważ promowało nie tylko sport, ale też pomoc drugiemu człowiekowi.

- Dziś na zakończeniu wakacji mamy gości specjalnych, co nas bardzo cieszy. Jest to OSP "Śródmieście", które przeprowadza szkolenia dla dzieci i dorosłych z udzielania pierwszej pomocy. Jest to o tyle ważne, że prowadzone są z użyciem gogli VR. To innowacyjna metoda szkolenia, ponieważ uczestnicy "widzą" osobę poszkodowaną - dodała prezes klubu.

Strażacy z jednostki OSP Śródmieście w ramach wolontariatu i współpracy z KS Drelów przeprowadzili szkolenie z zakresu pierwszej pomocy z użyciem fantomów i gogli VR. Uczestnik szkolenia wyposażony w gogle przenosi się na ulicę w realną sytuację i wciela w ratownika, a obserwując trójwymiarowy, realistyczny świat, udziela pomocy poszkodowanemu prowadząc resuscytację na "żywym człowieku", pracując w rzeczywistości na fantomie. Wokół ratownika dzieją się w tym czasie rozpraszające rzeczy, czyli jest uliczny hałas, świadkowie panikują, a sam szkolony odczuwa presję czasu, więc jego mózg reaguje tak, jak w prawdziwym życiu.

Przechodzimy całe szkolenie od momentu, kiedy widzimy osobę na ulicy. Musimy też zadbać o swoje bezpieczeństwo, założyć rękawiczki, wezwać pomoc. W szkoleniu na goglach jest wszystko, co powinniśmy wiedzieć przy udzielaniu pierwszej pomocy. Jest też adrenalina, bo zależy nam na tym, żeby wykonać zadanie jak najlepiej. Na końcu mamy wynik - pokazana jest ilość uciśnięć, tempo, głębokość, średnia w milimetrach - opowiedział o szkoleniu wiceprezes-naczelnik OSP Śródmieście Hubert Włodarczyk . - To wyższy poziom szkolenia, a ważne jest też to, że możemy zachęcić tym młodych ludzi. Gdy jeździliśmy po szkołach z samym fantomem, z całej klasy podchodziło do nas dwoje dzieci, które chciały uciskać, a teraz ustawia się kolejka. To przełom w udzielaniu pierwszej pomocy, a same zajęcia są bardziej atrakcyjne.

Jak zaznaczył strażak ratownik, jednostka z chęcią prowadzi podobne szkolenia dla społeczeństwa, bo dzięki temu może przekonywać ludzi, że warto jest udzielać pierwszej pomocy i nie bać się tych czynności, a przede wszystkim, że nie można przechodzić obojętnie koło poszkodowanego.

- Wygląda to może na zabawę, ale my uzyskujemy cel. Szkolimy przez zabawę. Wszyscy się dobrze bawią, a coś we krwi zawsze zostanie.

Galeria zdjęć


Dodaj komentarz:
Dodaj swój komentarz:


Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte

Podobne artykuły: