Wystąpienie ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) na terenie gminy Międzyrzec Podlaski oficjalnie potwierdzono 4 stycznia 2026 roku. Choroba została wykryta w gospodarstwie komercyjnym, w którym utrzymywano 8 876 kaczek rzeźnych. W związku z potwierdzeniem wirusa – najprawdopodobniej podtypu H5N1 – Inspekcja Weterynaryjna wdrożyła standardowe procedury zwalczania choroby, obejmujące uśmiercenie i utylizację całego stada, oczyszczanie oraz dezynfekcję gospodarstwa, a także szczegółowe dochodzenie epidemiologiczne w celu ustalenia źródła zakażenia. Wyznaczono również obszary objęte restrykcjami: zapowietrzony w promieniu 3 kilometrów oraz zagrożony w promieniu 7 kilometrów od ogniska. Na tych terenach wprowadzono ograniczenia dotyczące przemieszczania drobiu, jaj, mięsa drobiowego, pasz oraz sprzętu.
Lubelskie pod presją wirusa
Ognisko w Wysokim nie było odosobnionym przypadkiem. W pierwszych dniach stycznia 2026 roku w województwie lubelskim potwierdzono łącznie trzy ogniska HPAI – w Miłkowie, Lisiowólce i Wysokim. W efekcie w regionie do zlikwidowania wyznaczono blisko 50 tysięcy ptaków.
W skali całego kraju w 2026 roku stwierdzono pięć ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków, co przełożyło się na konieczność utylizacji ponad 230 tysięcy sztuk drobiu. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez Główny Inspektorat Weterynarii, a kolejne komunikaty nie są wykluczone.
Choć HPAI nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla ludzi, jej skutki ekonomiczne dla hodowców i całej branży drobiarskiej są bardzo poważne. Choroba nie ma skutecznego leczenia ani szczepionki dla drobiu – jedyną ochroną pozostaje rygorystyczna bioasekuracja.
Ptasia grypa a eksport drobiu
Wysoce zjadliwa grypa ptaków od lat wpływa na światowy i europejski rynek drobiu. Ogniska choroby oznaczają natychmiastowe straty produkcyjne związane z likwidacją stad, ale także pośrednie konsekwencje w postaci ograniczeń handlowych i wzrostu kosztów.
W sezonie 2025/2026 w Europie setki ognisk HPAI w kilkunastu krajach doprowadziły do likwidacji milionów ptaków, co ograniczyło potencjał eksportowy UE. W rezultacie eksport mięsa drobiowego z Unii Europejskiej spada, a presja weterynaryjna, koszty bioasekuracji i niestabilność rynku powodują, że spadki eksportu sięgają nawet około 8 procent.
Jednocześnie globalnie rośnie znaczenie eksportu przetworzonego mięsa drobiowego, uznawanego za bezpieczniejsze, co częściowo kompensuje straty w handlu mięsem świeżym.
Polska między wzrostem a ryzykiem
Polska pozostaje jednym z największych producentów i eksporterów drobiu w Unii Europejskiej, jednak HPAI stanowi dla sektora coraz większe wyzwanie. W 2025 roku choroby drobiu, w tym ptasia grypa, doprowadziły do uboju milionów ptaków i spadku wylęgów brojlerów o około 6 procent.
Na początku 2026 roku kolejne ogniska – w tym w województwie lubelskim – oznaczają dalsze straty i ryzyko ograniczeń eksportowych. W 2025 roku Komisja Europejska rozważała nawet czasowy zakaz eksportu drobiu z Polski z powodu skali zakażeń, szczególnie w województwach mazowieckim i wielkopolskim. Ostatecznie uniknięto pełnego banu, a KE przeznaczyła 14 mln euro na rekompensaty dla hodowców.
Mimo tych problemów wartość polskiego eksportu drobiu w okresie styczeń–wrzesień 2025 roku wzrosła o ponad 19 procent, co pokazuje odporność sektora, ale także jego dużą wrażliwość na dalsze kryzysy epizootyczne.
Co to oznacza dla WIPASZ S.A.?
Nowe ognisko HPAI w Wysokim może mieć znaczenie również dla kondycji firmy WIPASZ S.A. – jednego z największych polskich producentów drobiu i pasz, którego kluczowa ubojnia zlokalizowana jest w Międzyrzecu Podlaskim, w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca wystąpienia choroby.
Wyznaczenie stref zapowietrzonej i zagrożonej wiąże się z restrykcjami w przemieszczaniu drobiu i surowca, co potencjalnie może zakłócić łańcuch dostaw do zakładu. Międzyrzec Podlaski jest jednym z ważniejszych punktów na drobiarskiej mapie kraju – każda przerwa w dostawach lub konieczność objazdów logistycznych oznacza wzrost kosztów i spadek wydajności.
W 2025 roku prezes WIPASZ Józef Wiśniewski wielokrotnie podkreślał, że ptasia grypa realnie zatrzymuje produkcję i utrudnia realizację kontraktów eksportowych. Firma – podobnie jak cała branża – musi ponosić dodatkowe wydatki na bioasekurację, monitoring i procedury sanitarne.
Z drugiej strony, jako duży podmiot o rozbudowanej strukturze produkcyjnej, WIPASZ jest lepiej przygotowany na kryzysy niż mniejsze gospodarstwa. Spółka od lat inwestuje w bezpieczeństwo biologiczne i dywersyfikację rynków zbytu, co może ograniczyć negatywne skutki lokalnych ognisk HPAI.
Branża w stanie podwyższonej gotowości
Ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków w Wysokim to kolejny sygnał, że sektor drobiarski wchodzi w 2026 rok w warunkach podwyższonego ryzyka. Dla regionu oznacza to straty hodowców i wzmożony nadzór służb, a dla dużych firm – takich jak WIPASZ – konieczność balansowania między ciągłością produkcji, bezpieczeństwem i wymaganiami rynków eksportowych.
Dalszy rozwój sytuacji będzie zależał od skuteczności działań weterynaryjnych oraz tego, czy w najbliższych tygodniach pojawią się kolejne ogniska choroby.
Kto zapowietrzony, a kto zagrożony?
W rozporządzeniu wojewody lubelskiego z 8 stycznia określono obszary objęte restrykcjami i nakazami.
W obszarze zapowietrzonym znalazły się m.in.: Rogoźnica Kolonia, Rudniki, Sitno, Utrówka, Wysokie, Zaścianki oraz część Międzyrzeca położona na północ od torów kolejowych i na wschód od rzeki Krzna Południowa. W tym przypadku rozporządzenie ma obowiązywać do dnia 27 stycznia 2026 r.
Obszar zagrożony obejmuje m.in.: Berezę, Dołhołękę, Halasy, Jelnicę, Koszeliki, Krzewicę, Manie, Misie, Przychody, Przyłuki, Puchacze, Rogoźnicę, Rogoźniczkę, Rzeczycę, Sawki, Tuliłów, Tłuściec, Zasiadki, Zawadki, Żabce oraz część Międzyrzeca położoną na południe od torów kolejowych i na zachód od rzeki Krzna Południowa. Restrykcje na tym obszarze mają obowiązywać do 5 lutego 2026 r. (foto: Pixabay)
Rozporządzenie wojewody lubelskiego dotyczące zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)
«Weather forecast from Yr, delivered by the Norwegian Meteorological Institute and NRK»
Copyright 2020 © Międzyrzec.info
Lokalny portal informacyjny