Śladami powstańców styczniowych już po raz osiemnasty

Aktualności 1 zdjęcie
18. Rajd rowerowy śladami powstańców styczniowych (fot. Międzyrzec Info)

Osiemnasta edycja gminnego rajdu rowerowego "Śladami Powstańców Styczniowych", łączącego historię i kontakt z naturą z edukacyjnymi wyzwaniami, przyniosła rekordową frekwencję. Stawiło się blisko 160 rowerzystów z gminy i miasta Międzyrzec Podlaski oraz gminy Drelów, którzy przemierzając wyznaczony szlak poznawali lokalne miejsca pamięci i losy bohaterów Międzyrzecczyzny. Wydarzenie organizowane nieprzerwanie od 2008 r. po raz kolejny udowodniło, że patriotyzm może być wyrażany w nowoczesnej, interdyscyplinarnej formie.

Rajd odbył się 20 maja i tradycyjnie rozpoczął się w godzinach porannych spotkaniem przy pomniku upamiętniającym atak oddziałów powstańczych na wojska rosyjskie, zlokalizowanym przy gmachu Szpitala Powiatowego w Międzyrzecu Podlaskim. O historii związanej z tym miejscem opowiedział zgromadzonym nauczyciel historii Sławomir Litwiniuk, który każdego roku zaprasza uczestników rowerowej wycieczki do wspominania bohaterów burzliwych wydarzeń związanych z Międzyrzecczyzną.

To już osiemnasta edycja rajdu, którego początki sięgają roku 2008. Jego pomysłodawcą jest Sławomir Litwiniuk, pełniący również każdego roku funkcję kierownika wyprawy.

- Nasz rajd jest już pełnoletni. Każdego roku wiedzie tą samą trasą, ale jeśli uczestnicy mają oczy szeroko otwarte, to zawsze zobaczą coś innego. Przyroda się zmienia, natomiast miejsca związane z powstaniem styczniowym są te same od wielu lat, dlatego trasa wyznaczona przeze mnie przed osiemnastu laty nie zmienia się - podkreślił Sławomir Litwiniuk . Jak wspomniał, pomysł na organizację rajdu zrodził się podczas posiedzenia Towarzystwa Przyjaciół Nauk, do którego należy. - Rok 2008 był Rokiem Karola Krysińskiego i należało w jakiś sposób upamiętnić tę wybitną postać. Wpadłem na pomysł organizacji rajdu "Śladami Powstańców Styczniowych", z tego względu, że szkoła, w której pracuję, nosi imię Karola Krysińskiego, a na terenie gminy i w okolicy jest wiele pomników związanych z powstaniem. Są też inne miejsca pamięci, na przykład w Sycynie, ale to już nie jest na siły fizyczne dzieci. Rajd od początku był skierowany do uczniów szkół podstawowych, a w 2008 r. były to dzieci do klasy VI, dlatego też ten rajd jest w miarę łatwy do pokonania. Każdego roku rajd przybiera formę interdyscyplinarną, ale w tym roku wyjątkową, ponieważ uczestnicy otrzymali karty pracy z wielu dziedzin, przedmiotów, które należy wypełnić podczas wydarzenia.

Trasa rajdu wiodła z Międzyrzeca Podlaskiego do Rudnik, gdzie na placu szkolnym Publicznej Szkoły Podstawowej im. Karola Krysińskiego wspominano patrona placówki i jego dokonania jako jednego z najdłużej walczących dowódców powstania styczniowego. Kolejne kilometry zawiodły rowerzystów przez Dołhę do Utrówki, następnie do Żerocina, a po drodze wspominano wydarzenia, które związały te miejscowości z powstaniem styczniowym, zatrzymując się również przy mogiłach powstańców oraz pomnikową lipą imienia Bolesława Prusa.

Po pokonaniu dystansu 30 km rowerzyści dotarli na leśną polanę, gdzie czekało na nich ognisko z pieczonymi kiełbaskami przygotowano przez współorganizatorów wydarzenia - Nadleśnictwo Międzyrzec i Radę Rodziców rudnickiej podstawówki. Tam też odbyło się uroczyste podsumowanie rajdu, wręczenie dyplomów i upominków, w tym okolicznościowych breloczków w kształcie rowerów ufundowanych przez Gminę Międzyrzec Podlaski. W tej części wydarzenia uczestnikom rajdu towarzyszyli wójt Krzysztof Adamowicz i jego zastępca Michał Teofilski, podleśniczy Leśnictwa Sitno Tomasz Łysańczuk oraz podleśniczy Leśnictwa Sitno Mariusz Kuźmicz. Społeczność szkolna odwdzięczyła się gościom upominkami w postaci druku 3D.

W tegorocznym rajdzie wzięło udział blisko 160 rowerzystów, co stanowi frekwencyjny rekord i po raz kolejny udowadnia, że takie inicjatywy są bardzo potrzebne, a dzieci i młodzież interesuje zarówno historia i lokalni bohaterowie, jak i wspólne spędzanie czasu w sposób aktywny i wpływający na międzyszkolną integrację.

Należy tu podkreślić, że w wydarzeniu uczestniczyli uczniowie i nauczyciele ze szkół podstawowych nie tylko z terenu gminy Międzyrzec Podlaski (Rudniki, Halasy, Misie, Rogoźnica, Rzeczyca, Tłuściec, Tuliłów), ale też miasta Międzyrzec Podlaski (ZPO nr 1, 2 i 3) i gminy Drelów (Dołha, Żerocin). Po raz drugi dołączyli także seniorzy. Nad ich bezpieczeństwem na trasie czuwali strażacy z jednostki OSP Stołpno w Międzyrzecu Podlaskim, a opiekę medyczną zapewnili Urszula Chmiel i ratownik medyczny ks. Daniel Struczyk.

Tegoroczną nowością podczas rajdu była realizacja edukacyjnego projektu "Rajdowy Dziennik Odkrywcy" , łączącego wiedzę historyczną, przyrodniczą, językową i polonistyczną, oraz pobudzającego do kreatywnego myślenia i pracy zespołowej. Dziennik objął 14 misji, wśród nich np. "Administracyjne trio" - zadaniem uczestników było podanie jednostek administracyjnych przecinanych trasą rajdu; "Leśni detektywi" - poszukiwanie trzech szyszek i dopasowanie ich do konkretnych gatunków drzew; "Powstanie bez wi-fi" - tu uczestnicy musieli wykazać się wiedzą na temat broni używanej przez powstańców styczniowych; "Mistrz orientacji" - zadaniem było wymienienie pięciu miejscowości, przez które przebiegała trasa rajdu;, "Rajdowy spontan" - wymagający ułożenia krótkiej zwrotki piosenki lub czterowersowego wiersza o rajdzie; "English challenge" - tu należało zapisać po angielsku trzy zauważone obiekty, jedno odczucie lub jedną myśl o rowerowej przygodzie;, "SMS z przeszłości" - wyzwanie wymagało wczucia się w losy powstańca styczniowego i zredagowania krótkiej wiadomości, którą wysłałby z trasy rajdu.

- Nasz rajd wpisał się już w szkolną tradycję - stwierdził uczestniczący w nim po raz czwarty uczeń klasy VIII Szkoły Podstawowej w Rudnikach Maksymilian Czapski .

Wydarzenie wsparli nieocenieni patroni i darczyńcy: Gmina Międzyrzec Podlaski, Nadleśnictwo Międzyrzec, Zakład Przetwórstwa Mięsnego "Olszynka" w Berezie, Zakład Wyrobów Wędliniarskich Wysokie oraz Powszechna Spółdzielnia Spożywców "SPOŁEM" w Międzyrzecu Podlaskim.

- Z roku na rok trema jest coraz większa, bo chcemy być coraz bardziej profesjonalni. W tym roku obchodzimy już osiemnastą rocznicę naszego rajdu, piękny jubileusz - zauważyła dyrektor szkoły w Rudnikach Justyna Kołodziejczuk , która zadeklarowała, że podczas dwudziestej edycji zamierza przejechać z uczestnikami całą trasę. Jak podkreśliła, organizowany od tylu lat i cieszący się niesłabnącym zainteresowaniem rajd to kolejny element edukacji patriotycznej przybliżającej postać patrona szkoły, a obecność uczniów z ościennej gminy Drelów i miasta Międzyrzec Podlaski, a także seniorów, to dowód na to, że to przedsięwzięcie integruje i łączy pokolenia. - Historia, przyroda, wspólna integracja - to jest coś wspaniałego!

Galeria zdjęć


Dodaj komentarz:
Dodaj swój komentarz:


Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte

Podobne artykuły: