Stok wciąż zamknięty. Powrót możliwy, ale kosztowny
Stok narciarski w Międzyrzecu Podlaskim od kilku lat pozostaje nieczynny, a jego ponowne uruchomienie wymagałoby kosztownej modernizacji – informuje tygodnik Słowo Podlasia.
Obiekt powstał w 2012 roku i początkowo miał działać przez cały rok dzięki nawierzchni igielitowej. W praktyce rozwiązanie to okazało się problematyczne. Jak wyjaśnia zastępca burmistrza Arkadiusz Myszka, nawierzchnia była twarda i kontuzjogenna, a dodatkowo wymagała stałego zraszania wodą, co w chłodniejszych miesiącach znacząco obniżało komfort korzystania ze stoku.
Technologia była podobna do tej zastosowanej m.in. na Górce Szczęśliwickiej w Warszawie czy na stoku Malta w Poznaniu. W tych przypadkach obiekty przeszły jednak kosztowne modernizacje – w stolicy wymiana nawierzchni i systemu zraszania pochłonęła ok. 19–20 mln zł. W Międzyrzecu podobna inwestycja byłaby mniejsza, ale i tak kosztowałaby co najmniej 5 mln zł, co obecnie przekracza możliwości finansowe miasta.
Po kilku sezonach całorocznego użytkowania zdecydowano się ograniczyć funkcjonowanie stoku wyłącznie do zimy. Nawet wtedy konieczne było przykrywanie igielitu grubą warstwą śniegu, by zapewnić bezpieczeństwo narciarzy. Obiekt działał w takim trybie do sezonu 2019/2020.
Na jego zamknięcie wpłynęło kilka czynników. Najpierw pandemia COVID-19 doprowadziła do zamknięcia obiektów sportowych, a później problemem stały się coraz cieplejsze zimy, które uniemożliwiały utrzymanie pokrywy śnieżnej. Dodatkowo rosły koszty przygotowania stoku do sezonu – obejmujące m.in. przeglądy techniczne, odbiory Transportowego Dozoru Technicznego, serwis urządzeń oraz zatrudnienie wykwalifikowanej obsługi i ratownika.
Miasto bezskutecznie próbowało znaleźć dzierżawcę obiektu, oferując nawet symboliczną opłatę. Po analizie finansowej potencjalni zainteresowani uznawali jednak przedsięwzięcie za nieopłacalne. Do wydatków dochodziła także konieczność wymiany elementów wyciągu po kilkunastu latach użytkowania oraz utrzymania sprzętu narciarskiego.
Jak podaje tygodnik, dziś władze Międzyrzeca rozważają alternatywne zagospodarowanie terenu – głównie poza sezonem zimowym. Wśród pomysłów pojawiają się m.in. zjeżdżalnie suche lub wodne, które mogłyby funkcjonować wiosną, latem i jesienią. Ich realizacja również wymagałaby jednak znaczących nakładów, dlatego miasto liczy przede wszystkim na możliwość pozyskania środków zewnętrznych.
Dodaj komentarz:
Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
Jakie super? Zaorać i będzie w końcu miejsce!!
autor: gość
Stok wygląda super!!!
autor: gość
Dziękujemy Panie Burmistrzu !!!jest pan po Panu Kocie najlepszym Burmistrzem!!!!
autor: gość
Jak napada śniegu? W tym roku masz zimę. Rok temu zimy prawie nie było bo śnieg był raptem 2-3 dni a więcej było deszczu zimą niż śniegu.
autor: gość
Zepchnąc szczyt, obniżyć o połowę i wydłużyć , dzieciaki jak napada śniegu będą całą zimę miały frajdę. Teraz to się do niczego nie nadaje, bo to za strome i za krótkie ,zabić się można.
autor: gość
Jakby miasto wystawiło jakieś ogłoszenie o tym że oddadzą w dzierżawę stok to może by się ktoś chętny znalazł. A bez ogłoszeń, tylko telepatycznie no niestety nie.
autor: gość
Dlaczego sam burmistrz? A radni -co bardzo lubią kasę Miasta za dziękuje.Tam sobie dziękuja i dziękują na obradach mam nadzieję że się nie pogryzą
autor: gość
Niech żyje Nasz Burmistrz który dba o miasto jak może!!!!
autor: gość
Miasto nikogo nie szukało. Janus pod pretekstem najmu w kampanii wyborczej złożył zapytanie by się zdobyć skrywane w tajemnicy informacje. Myszka teraz chodzi i mówi że byli inwestorzy ... Nawijanie makaronu na uszy.
autor: gość
Miasto może zbudować albo podwyższyć ten stok nawet kilka razy żeby widać go było z daleka i tak nam zazdroszczą już nawet tego stoku bo to jedyny w powiecie.
autor: gość
Miasto bezskutecznie próbowało znaleźć dzierżawcę obiektu, oferując nawet symboliczną opłatę. - To gdzie jest jakiś ślad po tym że miasto szukało dzierżawcy? Przecież nie było żadnych ogłoszeń!
autor: gość
Własnie Polska to trzeci kraj w Europie gdzie Komuna ma się lepiej jak w PRL.
autor: gość
Wybaczcie proszę literówkę w nazwie naszego zacnego miasteczka. Słownik płata figle.
autor: gość
Tak, a świstak zawija je w te sreberka... Może chwilę "funkcjonował" ale to dosłownie chwilę. W Międzyrzeczu mieszkam od 2015 r. i nie przypominam sobie aby to coś "funkcjonowało". Tak więc członkowie rady miasta i klakierzy burmistrza - zamilczcie bo Wasz czas się kończy. Koniec rządów "uczycieli" i innych wynalazków w mieście. Weźcie się za edukację dzieci bo z roku na rok jest coraz gorzej a chyba za to bierzecie pieniądze. Komuna się skończyła. Zakazać rękawy i do roboty a nie nosy brązowe od wchodzenia burmistrzowi w ...
autor: gość
Nie kłam mieszkańcu zatorza, stok funkcjonował do pandemii 2020 r. Nawet na tym portalu są artykuły i zdjęcia, które to potwierdzają.
autor: gość
Z tego co pamiętam to stok funkcjonował tylko za czasów gdy w MiSiR dyrektorem był Leszczyński, razem ze strażakami z PSP z Międzyrzeca rozstawiali armatki i sprzętem strażackim zapewniali doprowadzenie wody aby naśnieżyć górkę. Ludzie się śmieli ale prowizorka się sprawdzała, kluczem było zaangażowanie kilku osób.
autor: Mieszkaniec Zatorza
To ile tych mieszkań ma? Dwanaście?
autor: gość
Kanalia to jest na pewno ten co wyłudza od staruszka mieszkanie a później wsadza go do domu starcow
autor: gość
jesteś wyjątkowa kanalia a w internecie nic nie ginie.
autor: gość
niech miasto zwróci się o pomoc do pierwszego alfonsa w RP, może coś sypnie groszem
autor: gość
O właśnie on donosy uwielbia
autor: He
Panie Arkadiuszu, napisał Pan gniota w sprawie zapytania ile do budżetu miasta dorzucają kurczaki?
autor: gość
Nazwać,, Szczyt Głupoty,, i tyle.
autor: gość
Proszę nie nazywać pagórka stokiem:)))
autor: Gość
DYRDYMAŁY
Pierwszy sezon obnażył słabe strony. Armatka śnieżna bez ratraka - czegoś co rozprowadzi śnieg, nie spełniała swej funkcji. Brak recepty na MULDY. Wiatr robił swoje. Dalej, zbyt krótki rozjazd i brak odpowiedniej płaszczyzny w jego połowie, czynił stok mało atrakcyjnym. Nawierzchnia, kompletna klapa. Brak kasy na serwis wyciągu. Skończyła się gwarancja i stok. Brak programu dla najmłodszych - zajęć w szkole. Dalej KOT, rękoma Pana Myszki, zrobił wszystko by ośmieszyć i uczynić bezużytecznym inwestycję.
autor: Arkadiusz J
To nie będzie fer dla jednego burmistrza a dla dwóch z poprzednich kadencji ?Pomnik z trzema burmistrzami i u stawione ich postacie w trzy strony świata
autor: gość
Brawo postawmy burmistrzowi pomnik na tej górze zasługuje na taki zaszczyt a mieszkańcy grosza nie poskąpią, tylko można jeszcze podwyższyć tą górę żeby z kilkunastu kilometrów było ją i naszego burmistrza na tym pomniku widać.
autor: gość
W jednym z wywiadów Dyrektor Myszka nawiązuje do Malty i Górki Szczęśliwieckiej. Także to nie mój pomysł.
autor: gość
Ustawmy pomnik burmistrza Pawła. Z jego drużyną u stóp. Coś pięknego będzie. Jak Chrystus w Świebodzinie albo Rio de Janeiro. Będzie atrakcją turystyczną.
autor: gość
A jakby postawić na tej górze obserwatorium astronomiczne
autor: gość
Może jakiś projekt na wyrzutnię rakiet na tym stoku, to coś z SAFE by skapnęło. Inni dostaną po 20 miliardów, to czego by nie Międzyrzec ?. Jedni i drudzy znając życie nic nie wyprodukują, to czemu nie?
autor: gość
Jak można porównywać Maltę Poznań do stoku w Międzyrzecu?
autor: gość
Populizm. Stok nie działa od lat. Nie działał grubo przed covidem. MALTA funkcjonowała i funkcjonuje w przeciwieństwie do nas.
autor: gość
Szkoda kasy!!!!!!!!!!! Są inne potrzeby - dziura na dziurze i miejsca gdzie asfaltu ulice nie widziały!!!!!!!!! To wyrzucenie pieniędzy w błoto bo nie wiadomo jaka zima kolejna będzie i czy nie będzie jak rok temu gdzie było bardziej deszczowo niż śnieżno!!!!!!!!!!!!
autor: gość
Miasto absurduw
Tak samo jak chodnik na Brzeskiej był dobry ale trzeba było nowy położyć a wcześniejszą kostka jest ze składowania i na co czeka?
autor: gość
Na tej górze piachu co pochłoneła miliony zrobić restaurację -oczywiście z Magdą Gessler i taras widokowy do tego park linowy do wiaduktu który by zwięczył całoś i z boku zjeżdżalnie wodne do żwirowni +winda .Urząnd miasta powinien już pisać listy do premiera podobno środki z KPO to ich zasługa i są czy to takie trudne?
autor: gość
co będą znowu lizać d...e uni europejskiej a tępe byki z Międzyrzeca znowu zagłosują na pisuarów, to już wolę żeby niemcy albo ukraińcy dostali te pieniądze
autor: gość
MC
Jedyne wyjście puścić Dety
autor: Xxx
Tak to jest jak się najpierw robi a później myśli.
autor: gość
Najczęściej czytane
Ostatnio komentowane
Podobne artykuły:
0
Gmina sięga po środki na modernizację budynku GCK
Podczas grudniowej sesji rady gminy wójt Piotr Kazimierski poinformował o planach modernizacji i rozbudowy siedziby Gminnego Centrum Kultury w Drelowie. Samorząd złożył wniosek o dofinansowanie inwestycji, która da szansę przystosowania obiektu do współczesnych wymogów technicznych oraz do potrzeb rozwijającej się oferty kulturalnej.
2
Mieszkańcy wnoszą o progi zwalniające na nowych drogach
W Kwasówce, Dołdze i Szóstce trwa budowa dróg w podwyższonym standardzie, które znacząco poprawią komfort życia w miejscowościach. Do urzędu wpłynęły wnioski od mieszkańców o zastosowanie na nowych drogach progów zwalniających, które ograniczą prędkość pojazdów. Na sesji Rady Gminy włodarz pochylił się nad zasadnością tego rozwiązania twierdząc, że dla zachowania bezpieczeństwa ważne jest odpowiednie dostosowanie prędkości jazdy, a nie nakładanie dodatkowych sankcji na kierowców.
8
Jest biznes, jest działka, ale nie ma drogi
Inwestor zakupił działkę na obrzeżu Drelowa i zaplanował tam budowę ośmiu kurników. Mieszkańcy protestują, bo nie widzą możliwości technicznych dla floty transportowej. Brak infranstruktury drogowej, która udźwignie potrzeby mającej powstać fermy to główny ich argument przeciwko jej powstaniu. Choć doszło do rozmowy dwóch stron, dobrego rozwiązania nadal nie ma.
1
Nieunikniona podwyżka opłat
Podczas VII Sesji Rady Gminy Drelów podjęto uchwały dotyczące obniżenia średniej ceny skupu żyta i określenia rocznej stawki podatku od nieruchomości. Omówiono również temat nieuchronnej podwyżki cen za wywóz śmieci i strategii ekonomicznego sortowania odpadów. Przybliżając obecne inwestycje i plany budżetowe na przyszły rok wójt Piotr Kazimierski wyraził przekonanie, że rok 2020 nie będzie zbyt przychylny dla samorządów.