Tragiczne dachowanie. Nie żyje 31-latka z gminy Drelów
31-letnia mieszkanka gminy Drelów zmarła w szpitalu po tragicznym wypadku, do którego doszło w środę po południu w Łomazach. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Do wypadku doszło przed godz. 14 na ul. Kozłowskiej w Łomazach. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca audi 31-letnia kobieta na prostym odcinku drogi straciła panowanie nad samochodem. Auto zjechało do przydrożnego rowu, dachowało i uderzyło w drzewo. W wyniku zdarzenia kierująca wypadła z pojazdu.
Poszkodowana z poważnymi obrażeniami została przewieziona do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, jej życia nie udało się uratować.
Na polecenie prokuratora ciało kobiety zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o zachowanie rozwagi i ostrożności na drogach. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.
Dodaj komentarz:
Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
czy to na terenie zabudowanym było ?
autor: nn
:(
Wyrazy współczucia dla najbliższych
autor: ***
Najczęściej czytane
0
133
Blisko 90 tysięcy złotych dla Karoliny. Piknik Serc pokazał siłę mieszkańców
Park Potockich w niedzielne popołudnie wypełnił się ludźmi, których połączył jeden cel – pomoc 31-letniej Karolinie Grudzińskiej, walczącej z zaawansowanym rakiem żołądka. Charytatywny „Piknik Serc” przyciągnął wielu mieszkańców, a dzięki ich hojności i zaangażowaniu organizatorów udało się zebrać około 90 tys. złotych na leczenie.
Ostatnio komentowane
Podobne artykuły:
1
Co się wydarzyło w Szóstce?
Policjanci z międzyrzeckiego komisariatu wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło we wtorek rano w gminie Drelów. Z wstępnych ustaleń wynika, że auto którym podróżował 84-latek uległo samozapłonowi. Mężczyznę znaleziono kilkanaście metrów od pojazdu. Nie udało się go uratować.