- Nie zależy im na rozgłosie i nie zabiegają o wyjątkowy splendor, natomiast robią niesamowitą, wspaniałą robotę! W ramach statusu rodziny zastępczej - rodzinnego domu dziecka, prowadzą opiekę nad dziesięciorgiem dzieci. W mojej wrażliwości robo to niesamowite, pozytywne spustoszenie. Sam wychowywałem dwójkę dzieci, które już są dorosłe i wiem, ile to trzeba było czasem nerwów wyczerpać, natomiast ci państwo podjęli się wyjątkowej roli zastąpienia rodziny naturalnej rodzina zastępczą - tworem formalno-prawnym, który chyba jest najskuteczniejszy, jeśli chodzi o wychowanie młodych ludzi, często z różnymi przejściami, pochodzących z rodzin dysfunkcyjnych. Opiekę nad tymi dziećmi, zapewnienie im domu, ciepła, rodzinnej miłości i wrażliwości, oczywistej dla w pełni normalnie funkcjonujących rodzin, jest wielką sztuką - podkreślił wójt Piotr Kazimierski , przedstawiając uczestnikom posiedzenia rodzinę z Witoroża, Ewelinę i Grzegorza Hryniewskich, zapewniając ją o swoim podziwie dla samozaparcia, umiejętności i talentów oraz poczucia misji, bedącego darem od Boga. Zaapelował również do obecnych o wspieranie tej i podobnych rodzin. - Tacy ludzie pokazują, co znaczy człowieczeństwo i jak można poświęcić własne życie.
Ewelina i Grzegorz Hryniewscy od dziesięciu lat prowadzą w Witorożu rodzinny dom dziecka. Ich rodzina składa się z dwojga dzieci biologicznych i dziesięciorga objętych pieczą zastępczą. Na prośbę gminnego samorządu firma Wipasz SA., prowadząca na terenie gminy Drelów drobiarskie Zielone Fermy, wyraziła chęć wsparcia rodziny, przekazując jej czek na 45 tys. zł. W imieniu prezesa firmy Józefa Wiśniewskiego wystąpili tego dnia kierownik ds. Zielonych Ferm Michał Ślósarski oraz przedstawicielka Fundacji "Wipasz Pomocna Dłoń" Marta Oksiuta.
- Przekazujemy czek w kwocie 45 tys. zł na remont rodzinnego domu dziecka w Witorożu. Wiemy, że ta kwota przyczyni się do stworzenia bezpieczniejszych i cieplejszych warunków mieszkalnych dla dzieci. Cieszymy się, że możemy brać udział w takich inicjatywach, bo jako firma Wipasz i Fundacja "Wipasz Pomocna Dłoń" czujemy się częścią lokalnej społeczności - mówiła Marta Oksiuta , życząc rodzinie ciepła, spokoju i radości.
Otrzymane od firmy Wipasz wsparcie finansowe to, jak przyznała Ewelina Hryniewska, pierwsza taka pomoc ze strony firm zewnętrznych.
- Trochę prosiliśmy o taką pomoc, dlatego że przeprowadzaliśmy remont, a choć wzięliśmy kredyt, to jednak nie wystarczył na wszystko. Dzięki Fundacji możemy dokończyć niektóre już rozpoczęte prace - uda nam się ocieplić nasz dom, dodatkowo na wiosnę położyć strukturę, opłacimy również fachowca, który remontuje nam łazienki - wyjaśniła Ewelina Hryniewska , wychowująca wspólnie z mężem Grzegorzem dwunastkę pociech. Jak zaznaczyła, jest to wyzwanie bardzo wymagające, ale również niosące ogromną radość. - Trzeba mieć dużo serca, ale jest to piękne doświadczenie życiowe. Polecamy!
W podziekowaniu za okazane wsparcie rodzina Hryniewskich wręczyła upominki hojnym ofiarodawcom oraz wójtowi Kazimierskiemu. Do podziękowań kierowanych do przedstawicieli firmy Wipasz dołączyły przewodnicząca KGW w Drelowie Edyta Filipiuk oraz członkini koła Anna Szajda, które wyraziły wdzięczność za okazywaną drelowskiej organizacji pomoc i wspieranie jej codziennych inicjatyw.
«Weather forecast from Yr, delivered by the Norwegian Meteorological Institute and NRK»
Copyright 2020 © Międzyrzec.info
Lokalny portal informacyjny