YouTube Facebook fotogalerie
reklama
miasto Międzyrzec Podlaski

Łatwo klubu nie oddamy

27 lutego 2011 13:00:05
Od kilkunastu dni Straż Miejska jeżdżąc po Międzyrzecu zrywa transparenty, wywieszone w proteście przeciw likwidacji klubu MKS Huragan Międzyrzec Podlaski.

Zawodnicy "MKS Huragan" rozgrywają w ramach protestu mecz na Placu Jana Pawła II

„Małe miasto, słaba władza, a Huragan wam zawadza”, „Transparent zarwiecie, nas się nie pozbędziecie”, „Naszym honorem bronić tych barw” – takie transparenty pojawiają się regularnie w różnych częściach Międzyrzeca. To akcja młodych piłkarzy i kibiców, którzy protestują w obronie zlikwidowanego z dnia na dzień klubu.

W minioną niedzielę Międzyrzeczan wychodzących z sumy odprawianej w kościele św. Józefa zaskoczył niecodzienny widok. W centrum miasta, na placu Jana Pawła II biegając po kostki w śniegu juniorzy starsi i młodsi Huraganu grali w piłkę.

Młodzi piłkarze są zdesperowani.

- Nie ma żadnego odzewu od władz miasta, więc trzeba coś robić. Problemy finansowe w Huraganie były od dłuższego czasu, był ciągły niepokój co dalej. A gdy już padło ostatnie słowo, to postanowiliśmy działać.

Rozmawiamy z trzema młodymi piłkarzami Huraganu. Żaden z nich nie chce podać nazwiska. Obawiają się reperkusji. Są jednak zdesperowani, Zapowiadają dalsze protesty.

- Jeżeli nadal nie będzie żadnego odzewu od władz, to zastosujemy drastyczniejsze środki – ostrzegają. – Utworzenie nowego klubu, co zapowiada burmistrz nas nie zadowala, bo po skończeniu wieku juniora starszego nie będziemy mieli gdzie grać. Pan Grzyb zapewniał w swoim programie wyborczym, że chce zatrzymać młodzież w Międzyrzecu. Tylko co ta młodzież będzie mogła tu robić? Ma tylko przy komputerze siedzieć?

Obok młodych piłkarzy Huraganu na wietrze powiewał transparent „Dla was to tylko piłka, dla nas sens życia”.

 
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    logo male