YouTube Facebook fotogalerie
reklama

Wielkie świniobicie

15 września 2017 10:25:22 | autor: redakcja
W sześciu gospodarstwach na terenie Międzyrzeca Podlaskiego uśmiercono około 200 sztuk trzody chlewnej. Wszystko z powodu wirusa ASF.

ASF - akcja szukania padłych dzików w Nadleśnictwie Międzyrzec (fot. miedzyrzec.info)

Do połowy września na terenie województwa lubelskiego wykryto 54 ogniska ASF u trzody chlewnej. Stwierdzono także 192 przypadki ASF u dzików. W lasach prowadzone są akcje poszukiwania martwych padłych na wirus zwierząt. W ostatnich tego typu działaniach na terenie Nadleśnictwa Międzyrzec wzięło udział 150 osób: leśników, myśliwych i strażaków OSP. Przeczesano lasy w okolicach Międzyrzeca, Witoroża, Leszczanki, Sokóla, Dołhy i Żelizny. Znaleziono kilka martwych dzików.

Przypominamy, że za znalezienie martwego dzika można zarobić 200 zł, trzeba to jedynie zgłosić do Powiatowego Lekarza Weterynarii. Zarząd Województwa Lubelskiego chce także płacić myśliwym za odstrzał dzików. Umowa podpisana z 39 kołami łowieckimi dzierżawiącymi obwody na terenach zagrożonych afrykańskim pomorem świń zakłada, że każda odstrzelona samica dzika ważąca powyżej 30 kg będzie premiowana kwotą 200 zł. Celem tych działań jest przyspieszone ograniczenie populacji dzików, która jest jedną z głównych przyczyń rozprzestrzeniania się wirusa.

Tymczasem od naszych czytelników otrzymaliśmy sygnały o nieskuteczności działań prewencyjnych prowadzonych przez inspekcje weterynaryjną. Chodzi o maty wyłożone na ulicach. Po przejeździe samochodu z większą prędkością leżą one zazwyczaj porozrzucane po całej ulicy i w takim stanie nie służą raczej dezynfekcji kół samochodów. Ten problem zauważyli w końcu urzędnicy. Maty są już wykładane nie na ulicach, tylko przy wjeździe do gospodarstw, w których wykryto ASF.

 

 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    logo male