YouTube Facebook fotogalerie
reklama
gmina Drelów

Aktorzy Andersena bawili drelowską publiczność

17 lipca 2021 11:52:04 | autor: Anna Ostapiuk
Drelowska Kameralna Scena Kultury gościła wyjątkowych gości. Na scenie, animując kilka rodzajów lalek, wystąpili aktorzy lubelskiego Teatru Andersena. Dziecięca publiczność dopisała, a radosnym śmiechom nie było końca. Odbywający terapię wilk i towarzyszące mu zabawne świnki przypadły do gustu młodym widzom, którzy po zakończonym spektaklu chętnie wzięli udział w krótkim warsztacie lalkarskim.

fot. Anna Ostapiuk

Spektakl lalkowy, który miała okazję oglądać 15 lipca najmłodsza drelowska publiczność, jest autorską wariacją aktorów Teatru Andersena na temat dalszych losów trzech świnek, na które dmuchał i chuchał w znanej baśni zły wilk. W zabawny sposób tytułowe bohaterki opowiadają własne scenariusze tego, co mogło dziać się z wilkiem po jego tajemniczym zniknięciu, korzystając przy tym luźno ze scenariuszy klasycznych baśni braci Grimm "Wilk i lis", "Czerwony Kapturek" i "Wilk i siedem koźlątek". Czarny charakter w trakcie przedstawienia przechodzi terapię mającą na celu zmianę jego osobowości i nawiązanie bliskich więzi ze zwierzętami, którym w znanych baśniach zawsze szkodził.

Spektakl dotyka tematyki stereotypów i lęków przed nieznanym, a także braku chęci zrozumienia drugiej osoby. Daje możliwość poznania sposobów przełamywania barier i budowania przyjaznych relacji. Dużym atutem projektu jest muzyka tworzona na żywo przez aktorów oraz użycie kilku różnych elementów teatru lalkowego, w tym teatru cieni i czterech rodzajów lalek: stolikowej, sycylijskiej, kukły i pacynki.

Widzowie nie tylko zobaczyli je na scenie, ale też po zakończonym przedstawieniu mieli okazję wziąć udział w krótkim warsztacie. Dowolną lalkę można było własnoręcznie animować, poznać jej konstrukcję i ciężar, a także zapozować z nią do wspólnej fotografii.

Spotkanie z dziećmi poprowadziła koordynator projektu Małgorzata Adamczyk, która swoim ciepłym głosem i przyjaznym uśmiechem szybko nawiązała z młodymi widzami dobry kontakt. - Dziś spotykamy się na scenie w Drelowie i bardzo się cieszymy, bo publiczność dopisała. Znajdujemy się tutaj dzięki projektowi "Kultura dostępna" dofinansowanemu przez Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. W listopadzie ubiegłego roku pojawił się taki pomysł, żeby wyjść do widzów, którzy z różnych względów nie mogą nas odwiedzać na co dzień. To był czas zamknięcia, lockdown. Pomyśleliśmy, że skoro ludzie nie mogą do nas przyjechać, to my przyjedziemy do nich  - wyjaśnia zamysł projektowy Małgorzata Adamczyk. - Okazuje się, że trzeba robić takie projekty i na pewno będziemy je kontynuować.
Kilka dni wcześniej spektakl został zaprezentowany w Woli Gułowskiej i Hołownie, a jego trasa wiedzie jeszcze przez Kiełczewicze Maryjskie, Bronice, Hańsk i Łączki-Pawłówek. - Wystąpienie na scenach w różnych miejscowościach to wyzwanie, bo za każdym razem scena jest innej szerokości, długości, jest inny sprzęt i trzeba być przygotowanym i elastycznym na różne możliwości, ale dajemy radę. Na razie wszystko idzie super i mam nadzieję, że dalej tak będzie. Projekt od początku był tak obmyślony i przygotowany, by był spektaklem wyjazdowym - dodaje Adamczyk.

Projekt "Wilk i trzy świnki oraz leśniczy, co strzeże dziczy" jest organizowany przez Teatr im. H. Ch. Andersena w Lublinie, a jego partnerem jest Wojewódzki Ośrodek Kultury. - Propozycja wystawienia spektaklu Teatru Andersena na naszej scenie wyszła od instruktor WOK Iwony Niewczas. Z przyjemnością gościmy aktorów w Drelowie i cieszymy się, że doszło do realizacji tego projektu - podsumowuje instruktor GCK w Drelowie Beata Lewczuk.

 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    logo male