YouTube Facebook fotogalerie
reklama
Region

Najważniejsze: Nic nie ukrywaj!

20 marca 2020 18:35:37 | autor: Anna Ostapiuk
Zatajenie ważnych informacji to najczęstszy błąd, który popełniają pacjenci zgłaszający się do przychodni i na izbę chorych. To dodatkowe koszty, dezorganizacja poprawnego działania służby zdrowia, a także narażenie zdrowia i życia personelu medycznego. Masz podejrzenie zarażenia koronawirusem? Nie idź, tylko dzwoń!

Izba przyjęć lub przychodnia rejonowa to nie są miejsca, do których powinna zgłaszać się osoba zaniepokojona objawami, które mogą świadczyć o zarażeniu koronawirusem Covid-19. Pierwszą czynnością, którą należy bezzwłocznie wykonać, to skontaktować się telefonicznie z powiatową stacją sanitarno - epidemiologiczną. Jeśli objawy są nasilone - zadzwonić pod numer 112 lub uzyskać kontakt bezpośrednio z oddziałem zakaźnym. 

W przypadku odczuwania dolegliwości, które wymagają konsultacji lekarskiej, warto najpierw uzyskać teleporadę w miejscowej przychodni, a tylko w nagłych przypadkach - udać się na izbę przyjęć. Tu również należy bezzwzględnie przestrzegać procedur i stosować się do komunikatów umieszczonych przy wejściu. Wstępna komunikacja z personelem medycznym opiera się o wywiad telefoniczny za pośrednictwem domofonu. To najbardziej newralgiczny element nowej procedury wprowadzonej w Międzyrzecu Podlaskim wraz z pojawieniem się koronawirusa w naszym kraju, który pozwala przeprowadzić poprawne rozpoznanie i skuteczne działanie.

- Pacjenci muszą się stosować do wywieszonych przed wejściem komunikatów, które są bardzo jasno sformułowane. Służba medyczna nigdy nie odmówi pomocy, ale wszyscy musimy się zachowywać odpowiedzialnie w związku z zagrożeniem istniejącym w naszym kraju. Jeżeli pacjent ma objawy kaszlu, gorączki i miał kontakt z osobą z krajów, gdzie panuje koronawirus, lub z osobami, które stamtąd wracają, musi o tym mówić! Wtedy my też inaczej postępujemy - apeluje dyrektor Szpitala Powiatowego w Międzyrzecu Podlaskim Wiesław Zaniewicz.

Zatajenie tych ważnych informacji podczas telewywiadu, a podanie ich dopiero w momencie kontaktu z lekarzem, powoduje dezorganizację pracy całej jednostki, a także zagrożenie dla zdrowia personelu i innych osób korzystających z SOR, jak miało to miejsce w ostatnich dniach. Przyjęcie jednego pacjenta, który przemilczał istotne informacje i został wpuszczony do środka, wymusiło potrzebę dezynfekcji pomieszczeń, w których odbywały się procedury medyczne. Sytuacje takie jak te narażają jednostki na niepotrzebne koszty działania oraz niebezpieczeństwo wyłączenia danej placówki medycznej z obsługi pacjentów z innymi zespołami chorobowymi.  - Zgłosił się pacjent z podejrzeniem, który został następnie odesłany do szpitala zakaźnego. Czekamy na wyniki. Dmuchamy na zimne, więc nastąpiła dezynfekcja pomieszczeń, ale jeżeli będą się zdarzać takie przypadki, to "rozłożą" one służbę zdrowia. Są również przypadki, że ktoś ma zaleconą kwarantannę lub nadzór epidemiologiczny, a przemieszcza się po miejscowości, chodzi do sklepu. Powoduje tym zagrożenie - mówi zwierzchnik szpitala. - Przede wszystkim apeluję, by zachować ostrożność i rozwagę, ale też nie panikować.

Podobna sytuacja miała miejsce w ośrodku zdrowia w Drelowie, gdzie przyjęto chorego pacjenta, który nie zastosował się do procedury i nie wyjawił w odpowiednim momencie najważniejszej kwesti: kontaktu z osobą, która powróciła w ostatnim czasie do kraju.
- Osoba przyjmująca chorego została objęta kwarantanną, pacjent zaś odesłany do szpitala zakaźnego. Istnieje nikłe prawdopodobieństwo, że jest zarażony - uspakaja przedstawiciel CM Empatia Jakub LeszczukProsimy, aby przyznawać się i informować służby, że miało się kontakt z osobami, które wróciły z zagranicy. W przychodniach jest punkt telefoniczny. Najpierw jest rozmowa, weryfikacja przez rejestrację, pacjent wypełnia także ankietę. Najważniejsze, żeby powiedzieć i wpisać prawdę już w tym momencie, a nie dopiero podczas kontaktu z lekarzem. 
Przekazanie pacjenta z podejrzeniem zarażenia koronawirusem na oddział zakaźny należy do standardowej procedury obowiązującej placówki medyczne.

 

 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    (22 marca 2020 21:04:37) Żaden bieg z Jajkiem się nie odbędzie wpadnie Policja i dostaną karę 20 tys za stwarzanie zagrożenia. Już dawno powinna być informacja że się nie odbędzie autor: Gosc2
    (22 marca 2020 19:55:25) Zwolnienie da się przedłużyć telefonicznie, jeśli są ku temu podstawy. autor: gość
    (22 marca 2020 14:47:03) Pytanie Jeśli kończy mi się zwolnienie i chciałabym przedłużyć to czy uda mi się to zrobić telefonicznie jeśli zadzwonię do przychodni? autor: Ania
    (22 marca 2020 07:44:21) Miedzyrzecki szpital, to jeszcze funkcjonuje ? Czy tylko dyrekcja i administracja ? autor: Gość
    (21 marca 2020 23:48:15) Co do podejrzeń to rozumiem procedury itp... a co z personelem SPZOZ który po kontakcie z podejrzana osoba chodzi po mieście i instytucjach? Gdzie jest wtedy procedura i DYREKCJA? autor: gość
    (21 marca 2020 10:27:10) ... Pogadamy za dwa tygodnie.Na razie jest to zbędne bicie piany. Zdrowia życzę. autor: GRD
    (21 marca 2020 10:13:17) Brednie ! Gdyby tak było jak piszesz :"działania rządu opóźnione co najmniej o miesiąc" to mielibyśmy taką samą sytuacje jak we Włoszech czy Hiszpanii, gdzie ludzie padają jak muchy. Rząd polski, jest stawiany w Europie za wzór, za podjęcie natychmiastowych i skutecznych metod, w walce z zarazą. autor: Gość
    (21 marca 2020 07:37:50) ... A idź Pan w cholerę z tym pisem, platforma i całą resztą. 30 lat przeżerania kasy podatnika właśnie się kończy. I koniec ten zapowiada się tragicznie, także dla polityków. Może tak pora przestać jątrzyć i politykować? Dzielić Polaków na sorty, truć bzdury z TVPis? Jak jest każdy widzi. Obecna władza i każda poprzednia to wyzysk pańszczyźniany, rąbanie podatnika po kieszeni i praca dla "swoich". Owszem, rząd coś robi w sprawie korona wirusa ale działania są opóźnione coś o około miesiąc. I wygląda to na całkowity brak planu. Tak właśnie kończy się polskie "jakoś to będzie" autor: GRD
    (21 marca 2020 06:21:13) Platforma nie zdała egzaminu Uważam, źe obecny rząd, zdaje egzamin w walce z pandemią korona wirusa. Polska jest stawiana za wzór, w walce z tą zarazą. Minister zdrowia poświęcił się bez reszty, w pomocy chorym.Senator Karczewski, który jest lekarzem, ciężko pracuje w szpitalu, pomagając chorym. Jednak nie zawsze tak było, była ministra zdrowia z Platformy Obywatelskiej podczas pandemii ptasiej grypy, która zabiła blisko 200 osób w Polsce, mówiła :" nie bójcie się korzystajcie z pięknej pogody " Jak to się skończyło, wszyscy dobrze wiemy. autor: Gość
    (20 marca 2020 23:32:12) Nordic not wolking A bieg z Janem . Wróbli odbędzie sie autor: gość
    (20 marca 2020 22:31:56) Obecnie każdy przypadek ostrej infekcji dróg oddechowych o nagłym początku, której towarzyszy suchy kaszel lub gorączka lub duszność do momentu wykluczenia zakażenia koronawirusem powinien być traktowany jako podejrzenie tego właśnie zakażenia. Polska jest już krajem transmisji wirusa, tzn nikt nie może być pewien, że zetknął się z tym wirusem nie wiedząc o tym, wcale nie musiał mieć osobistego kontaktu z osobą z zagranicy. COVID-19 wykluczyć można wykonując test. autor: gość
    logo male