YouTube Facebook fotogalerie
reklama
gmina Drelów

O tematach trudnych z lubelskim reportażystą

28 listopada 2019 21:46:22 | autor: Anna Ostapiuk
Gościem listopadowego spotkania autorskiego drelowskiego Dyskusyjnego Klubu Książki był lubelski specjalista od reportażu społecznego, autor nagrodzonej za Reportaż Literacki książki "Diabeł i tabliczka czekolady", Paweł Piotr Reszka. Czytelnikom zdradził kulisy powstania najnowszej publikacji poruszającej kontrowersyjny temat grabienia zwłok zamordowanych Żydów.

Paweł Piotr Reszka w Drelowie (fot. Gminna Biblioteka w Drelowie)

Spotkanie w Gminnej Bibliotece Publicznej w Drelowie było świetną okazją do przedpremierowego zapoznania się z tematyką najnowszej książki reportażysty "Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota". Zbiór reportaży o ludziach, którzy w poszukiwaniu złota i innych kosztowności rozkopywali po wojnie tereny byłych obozów zagłady w Bełżcu i Sobiborze, traktuje o szeroko pojętej dehumanizacji i zacierających się granicach ludzkiej moralności.

– Zajmuję się Polską mniej oświeconą. Opisuję historie, które dzieją się za naszą ścianą, nie w wyizolowanych społecznościach, ale u sąsiada… - tak o swojej pracy dziennikarza i reportażysty społecznego mówił na spotkaniu Paweł Piotr Reszka. Dwukrotnie nominowany do nagrody Grand Press, laureat Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego w kategorii Reportaż Literacki za książkę "Diabeł i tabliczka czekolady", będącej odartym z lukru obrazem życia współczesnych mieszkańców Lubelszczyzny. – Są tematy ważne, wymagające pogłębienia i to jest praca dla mnie jako reportera. Każdy mój rozmówca jest inny, każdy ma do opowiedzenia swoją dramatyczną, intymną historię – opowiadał autor.

Historie opisane zarówno w debiutanckiej, jak i nowo wydanej w listopadzie książce, to trudna do przyjęcia tematyka oparta o tragedie, walkę o przetrwanie, trudne, często niezrozumiałe wybory, ale sam Paweł Piotr Reszka podkreśla, że szczęście jest zarezerwowane dla powieści. „Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota”, to lektura polecana przez GBP w Drelowie czytelnikom o mocnych nerwach, tym, którzy są w stanie spojrzeć na odczłowieczenie przez pryzmat dramatycznych wydarzeń i podążyć za autorem w jego samotnym upominaniu się o szacunek dla zmarłych.

 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    logo male