Szósta dycha zaliczona
John Kinsella z Parczewa oraz Magdalena Olesiejuk z Międzyrzeca Podlaskiego zwyciężyli w biegu na 10 kilometrów, który odbył się 31 lipca na ulicach miasta.
Była to już szósta edycja Ulicznej Międzyrzeckiej Dychy, organizowanej przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Imprezę tradycyjnie rozpoczęły konkurencje biegowe dla dzieci. Starsi ruszyli na trasę punktualnie o godz. 11.
Główny bieg na 10 kilometrów ukończyło 59 zawodników. Wśród mężczyzn najszybszy był John Kinsella z Parczewa z czasem 00:32:43. Drugie miejsce zajął Andrzej Orłowski z Lublina (00:35:06), a trzecie Adam Wasilewski z Brzozowicy (00:35:18). Na 16 miejscu zawody ukończył Jarosław Szymański z Miedzyrzeckiej Grupy Biegowej (00:43:59).
Wśród pań najlepsza była międzyrzeczanka Magdalena Olesiejuk reprezentująca MKS Żak Biała Podlaska (00:45:01). Drugie miejsce zajęła Sylwia Szymowska z Łukowa (00:46:08), a trzecie Jolanta Rosa z miejscowości Rosy (00:47:01). Na czwartym miejscu finiszowała Beata Chruściel z Międzyrzeckiej Grupy Biegowej (00:47:41), a na piątym międzyrzeczanka Daniela Kuśmierczyk (00:50:25).
W biegu Nordic Walking na dystansie 5 kilometrów wzięło udział 9 panów i 9 pań. Wśród mężczyzn zwyciężył bialczanin Piotr Wetoszka (00:29:48), przed Arkadiuszem Zdanowiczem ze Stanisławowa (00:30:26) i Sylwestrem Męczyńskim z Miś (00:31:51). Wyścig kobiet wygrała Jolanta Zapałowska z Siedlec (00:33:08). Druga była siedlczanka Alicja Słowińska (00:33:33), a trzecia bialczanka Teresa Hryciuk (00:34:25).
Dodaj komentarz:
Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
Najczęściej czytane
3
Tragiczny finał podróży. Auto uderzyło w drzewo i stanęło w płomieniach
Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek około godz. 10:00 na drodze między Zahajkami a Żerocinem. Samochód osobowy zjechał z jezdni, uderzył w drzewo, a następnie stanął w ogniu. Kierowcy nie udało się uratować.
1
Dziki spacer przez Międzyrzec. Odyniec miał własny plan na czwartek
Prawdziwy twardziel pojawił się w czwartek, 4 czerwca, na ulicy Warszawskiej w Międzyrzecu Podlaskim. Młody odyniec ważący około 80 kilogramów urządził sobie spacer przez miasto, a później przez kilka godzin skutecznie opierał się próbom uśpienia i wywiezienia do lasu.
Ostatnio komentowane
2
Czy da się pogodzić wielkopowierzchniową produkcję zwierzęcą z interesem społecznym?
Gmina Międzyrzec Podlaski jest gminą typowo rolniczą, choć w ostatnich latach obserwuje się diametralną zmianą charakteru gospodarstw rolnych, w szczególności ukierunkowanych na hodowlę zwierząt. W wielu miejscowościach zanikły drobne przydomowe hodowle, a ich miejsce zajmują wielkokubaturowe budynki inwentarskie mieszczące liczne stada, głównie drobiu. Dla jednych sposób na biznes lub dostosowanie się do wymogów nowoczesnego rolnictwa, dla innych - uciążliwość i obawa o środowisko naturalne. W latach 2010-2026 na terenie gminy Międzyrzec Podlaski powstało 85 ferm drobiu. Jaki jest ich odbiór społeczny i czy podobne inwestycje postrzegane są tylko negatywnie?
Podobne artykuły:
0
Uliczna dycha po raz drugi
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zaprasza do udziału w II Ulicznym Biegu "Międzyrzecka Dycha". Impreza nad którą patronat objął burmistrz Zbigniew Kot odbędzie się 30 lipca. W głównym biegu uczestnicy rywalizować będą na dystansie 10 kilometrów. Zaplanowano również rywalizację rolkarzy oraz Nordic Walking na dystansie 5 kilometrów. Imprezie ma towarzyszyć piknik na parkingu przed krytą pływalnią na ulicy Zarówie. Będą także biegi dla dzieci.