YouTube Facebook fotogalerie
reklama
miasto Międzyrzec Podlaski

Uhonorowani przez Miasto

24 września 2018 21:05:31 | autor: Marek Wasiluk
21 września podczas uroczystej sesji rady miasta wręczono tytuły Honorowego Obywatela Międzyrzeca Podlaskiego oraz odznaki "Zasłużony dla Miasta". Po raz pierwszy do udziału w takim wydarzeniu zaproszono także osoby, które otrzymały te wyróżnienia w minionych latach.

Uroczysta sesja Rady Miasta 21.09.2018 (fot. miedzyrzec.info)

Obrady z udziałem wielu honorowych gości i zasłużonych obywateli miasta odbyły się w Hotelu Hesperus. Po otwarciu sesji przez przewodniczącego Roberta Matejka zebranych przywitał burmistrz Zbigniew Kot, a dalszą część uroczystości poprowadził naczelnik wydziału edukacji, kultury i sportu Andrzej Mironiuk.

29 maja tytuł „Honorowego Obywatela Miasta" radni przyznali Lechosławowi Gawlikowskiemu, który urodził się w 1946 roku w Międzyrzecu Podlaskim. Po studiach na Wydziale Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie krótko pracował w Międzynarodowym Związku Studentów w Pradze, skąd razem z żoną przez zieloną granicę uciekli do RFN. W 1972 roku został polecony dyrektorowi Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu i rozpoczął pracę w tej stacji. Wiosną 1988 roku został mianowany Asystentem Dyrektora i wkrótce potem pierwszym zastępcą Dyrektora Rozgłośni Polskiej RWE. Funkcję tę pełnił do jej zamknięcia. Był wielokrotnie nagradzany za ogrom pracy włożony w utworzenie archiwum Rozgłośni Polskiej RWE. W 2015 roku opublikował blisko tysiąc-stronicową pracę "Pracownicy Radia Wolna Europa. Biografie zwykłe i niezwykłe", która jest uzupełnieniem dwutomowych wspomnień Jana Nowaka-Jeziorańskiego "Polska z oddali i Wojna w eterze".

Lechosław Gawlikowski nie mógł osobiście odebrać tytułu, ponieważ w tym czasie przebywał w szpitalu w Monachium, oczekując na poważny zabieg kardiologiczny. Napisał jednak do zebranych wzruszający list: "Nigdy nie przypuszczałem spędzając w Międzyrzecu lata dzieciństwa (...), że będę honorowym obywatelem mojego rodzinnego miasta (...) Przyjmując mnie w 1972 roku do pracy w Radiu Wolna Europa, w okresie gdy radiu groziło zamknięcie, dyrektor Jan Nowak Jeziorański powiedział: nie wiem jak długo będziemy pracowali, pół roku, rok, czy dłużej, ale obiecuję, że będą to ciekawe czasy w pana życiu. Słowa te się sprawdziły. Moja praca w RWE była przeżyciem fascynującym. Dołączyłem do zespołu mając zaledwie 26 lat. Bylem przez lata redaktorem dziennika, potem komentowałem sprawy gospodarcze, z czasem zostałem pierwszym zastępcą dyrektora (...) To był mój żywy uniwersytet. Żyłem i pracowałem wśród elity polskiej emigracji niepodległościowej (...) Dlatego też dzisiaj wyróżniony przez radę miasta czuję się jak zwycięzca sztafety. Co prawda do mety dobiegł z pałeczką właśnie on ale brał udział we wspólnym historycznym biegu trzech pokoleń Polaków, począwszy od tych co służyli w Legionach Józefa Piłsudskiego a kończąc na pokoleniu Solidarności. Równocześnie wypada mi dodać, że nie stałbym dziś na tym podium, gdyby nie sztafeta rodzinna. Miłość do mojej małej ojczyzny Podlasia wpoiła mi matka Zofia z domu Borzymińska, pełna patriotyzmu harcerka, z zawodu i powołania nauczycielka. A uczciwości i rzetelności w pracy nauczył ojciec Konstanty, nękany przez UB specjalista od silników lotniczych (...)".

W imieniu Gawlikowskiego nagrodę odebrali jego brat cioteczny międzyrzeczanin Andrzej Kalinowski oraz szwagier dr Rafał Żebrowski, który należy do bliskich krewnych wielkiego polskiego poety Zbigniewa Herberta (jego matka jest rodzoną siostrą poety).
- W Polsce opowiada się różne głupie dowcipy o teściowych, ja o swojej niczego takiego nie mogę powiedzieć. Co więcej, uważam, że to osoba, której zmienne i trudne losy życiowe sprawiły, że była czasem dość odległa od swojego rodzinnego miasta, ale właściwie kochała je w sposób zupełnie wyjątkowy i nigdy w pewnym sensie go nie opuściła – mówił o matce Lechosława Gawlikowskiego dr Żebrowski. - Mój szwagier odegrał pewną rolę w dziejach Radia Wolna Europa, ale prawdę mówiąc rachunek za te dokonania zapłaciła jego matka. On musiał uciekać przez zieloną granicę z Czech do Niemiec. Matka dowiedziała się, że zginął w górach na wycieczce z żoną. Później przez długie lata nie mogła go zobaczyć, a także wiedziała, że ciąży na nim najcięższy z wyroków jaki ówczesna Polska mogła wydać na swojego obywatela. Rodzina była nękana, tak matka jak i jej córka, moja żona. Zawsze trzeba pamiętać przede wszystkim o tych, którzy płacą ten zasadniczy rachunek. Myślę, że oprócz dokonań szwagra warto tutaj wspomnieć także drobną, bardzo prostą i szlachetną osobę jaką była moja teściowa, oddana całym sercem obywatelka tego miasta - opowiadał.

Drugi z tytułów Honorowego Obywatela Miasta radni nadali pośmiertnie Zdzisławowi Frydrychowskiemu. Ten emerytowany pilot, major w stanie spoczynku w 1980 roku aktywnie włączył się w tworzenie struktur NSZZ „Solidarność” na terenie Międzyrzeca Podlaskiego. Prowadził zbiórkę pieniędzy, które następnie przekazał dla robotników strajkujących w Stoczni Gdańskiej. Stanął na czele strajku w międzyrzeckim zakładzie "Omig" i później na czele miejskiego komitetu NSZZ "Solidarność". Po podpisaniu porozumień sierpniowych organizował struktury nowego związku, pomagał tworzyć komisje zakładowe. Zmarł w wieku 52 lat nękany przez nieznaną chorobę płuc i funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Było to w lutym 1982 roku, niedługo po ogłoszeniu stanu wojennego. Jego pogrzeb był wielką solidarnościową manifestacją.

- W 1980 roku tata powiedział do mamy: zbudowaliśmy dom, wychowaliśmy dzieci, teraz czas zrobić coś dla Ojczyzny – wspominał syn wyróżnionego Zdzisław Frydrychowski, który tytuł odbierał w towarzystwie żony i córki. Nie był to jedyny solidarnościowy akcent tego dnia. Odznaką "Zasłużony dla Miasta" wyróżniono Mariannę Gomółkę, emerytowaną nauczycielkę, która w 1980 roku pomagała pierwszemu przewodniczącemu międzyrzeckiej "Solidarności" w tworzeniu związkowych struktur.

Podczas uroczystości burmistrz Zbigniew Kot i przewodniczący rady Robert Matejek wręczyli siedemnaście tytułów i odznak "Zasłużony dla Miasta", przyznanych w tym roku uchwałami radnych. Uhonorowano nimi przedsiębiorców, ludzi kultury i sportu, działaczy społecznych, jednostki OSP, zespół Dzieci Podlasia i Towarzystwo Przyjaciół Nauk.

Ponadto wszyscy zaproszeni goście oraz radni i urzędnicy, a było to blisko 100 osób, otrzymali okolicznościowe medale z okazji 100. Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości oraz 100. Rocznicy Krwawych Dni Międzyrzeca.

- Jestem bardzo zaszczycona tym pięknym odznaczeniem. Czuję się bardzo związana z Międzyrzecem, miastem, które się przepięknie rozwija. Jak ono się zmienia. Dzisiaj byłam w parku, pod pałacem, to zupełnie inne miejsce. Już nie ma tych krzaków, w których ja się zresztą jako dziecko bawiłam. Doceniam te ścieżki rowerowe. I bardzo się cieszę, że ku lepszemu tu się wiedzie. Mojemu pięknemu, kochanemu miastu wielkie dzięki – mówiła wzruszona znana podróżniczka Elżbieta Dzikowska.

Na zakończenie uroczystej sesji zebrani wysłuchali występu młodych artystów z Zespołu Placówek Oświatowych nr 2, których opiekunem jest Cezary Woch.

Wyróżnieni odznaką i tytułem „Zasłużony Dla Miasta”

Za szczególne zasługi na rzecz czynnego zaangażowania w budowanie partnerstwa w zakresie polityki rozwoju gospodarczego miasta, integracji międzyrzeckich przedsiębiorców i działania na rzecz lokalnego rozwoju miasta: Tadeusz Antoni Kot, Mirosław Kulik, Edward Adam Leszczyński i Roman Ireneusz Sierhej.

Za szczególne zasługi na rzecz szerzenia i propagowania kultury: Zdzisław Frydrychowski.

Za szczególne zasługi na rzecz rozwoju bazy sportowej oraz propagowania sportu wśród dzieci, młodzieży i osób dorosłych: Dariusz Roszkowski.

Za szczególne zasługi na rzecz promocji miasta poprzez popularyzację i rozpowszechnianie historii, szczególnie średniowiecznej: Tomasz Sajko.

Za szczególne zasługi na rzecz rozwoju i promocji miasta w dziedzinie muzyki: Janusz Samociuk.

Za szczególne zasługi na rzecz upowszechniania kultury artystycznej i promocji miasta: Zespół Pieśni i Tańca Ludowego „Dzieci Podlasia”.

Za szczególne zasługi w zakresie ochrony przeciwpożarowej, pomoc mieszkańcom miasta oraz promocję właściwych zachowań i postaw wśród dzieci i młodzieży w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego: Ochotnicza Straż Pożarna „Stołpno”.

Za szczególne zasługi w zakresie ochrony przeciwpożarowej, pomoc mieszkańcom oraz pełnienie funkcji reprezentacyjnych podczas uroczystości patriotyczno-religijnych, państwowych i samorządowych: Ochotnicza Straż Pożarna „Śródmieście”.

Za szczególne zasługi na rzecz czynnego zaangażowania i promocję miasta w dziedzinie muzyki chóralnej: Eugeniusz Zdzisław Kalenik, Wacław Roman Kostecki, Jan Maksymowicz i Aleksander Rostek.

Za szczególne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za działalność społeczną i związkową na terenie miasta: Marianna Gomółka.

Za szczególne zasługi na rzecz promowania historii miasta i regionu oraz edukację dzieci i młodzieży: Towarzystwo Przyjaciół Nauk.


 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    (27 września 2018 08:43:48) A czym szczególnym Pan Sierhej zasłużył się miastu ? Nie płaci dostawcom, nie popłacił ludziom którzy pracowali przy budowie hotelu, w czasie imprezy ludzie nie mieli światła bo Zeol wyłączył prąd za niepłacone rachunki, zatrudniając kelnerki do obsługi imprez nie spisuje z nimi umowy i nie odprowadza podatku - więc to jest osoba godna odznaczeń ? autor: gość
    (26 września 2018 14:13:08) ???? Jestem ciekaw dlaczego ominięto jedną organizację w której kiedyś czynnie działał P. Burmistrz ??? A dla promocji miasta w Polsce i na świecie zrobiła bardzo wiele . autor: x
    (25 września 2018 14:54:33) Bez tytułu " Koleżki" zbliżają się wybory , czas zewrzeć szeregi.Blaszka nie kosztuje. autor: gość
    (25 września 2018 09:34:37) No i jeszcze z nagrodą emerytowany podpułkownik, a teraz generał w stanie spoczynku, który był w kontrwywiadzie. A czym się zajmował kontrwywiad w czasie komuny proponuję Radzie Miasta poczytać w internecie. autor: gość
    (25 września 2018 08:18:17) Gratuluje Panu Sierhejowi i radnemu Leszczynskiemu! autor: gość
    logo male