YouTube Facebook fotogalerie
reklama
Region

Wybudź swoje ciało ze snu zimowego!

22 marca 2019 13:40:52 | autor: Porada eksperta
Nie sposób przecenić zbawiennych skutków dla naszego organizmu jakie niesie ze sobą aktywność fizyczna. Zwłaszcza gdy prowadzimy tak zwany siedzący tryb życia, co w dobie rozwoju technologicznego staje się udziałem ponad połowy Polaków.

Początek wiosny jest doskonałą okazją, aby zadbać o nasze zdrowie, poprzez uprawianie jednego ze sportów na świeżym powietrzu. W zimę zwykle nie mamy ochoty wychodzić. Niska temperatura skłania raczej do chronienia się przed nią w domu. Dni są krótkie, a w ciemności czujemy się mniej komfortowo. Boimy się o wypadek i bezpieczeństwo.

Wiosną, wszystkie te wymówki tracą rację bytu. Nic już nam nie stoi na przeszkodzie, aby zadbać o siebie, naszą sylwetkę, a przede wszystkim zdrowie. Wystarczy się odpowiednio przygotować.

Wybór dyscypliny

Jazda na rowerze

Najpopularniejszym sportem w Polsce od lat jest jazda na rowerze. Dlaczego? Przede wszystkim tę dyscyplinę w formie rekreacyjnej można śmiało polecić osobom, które borykają się z problemami zdrowotnymi. Mamy tu na myśli zwyrodnienia stawów lub nadwagę. Rower pomaga trenować w sposób nieinwazyjny dla naszego organizmu, poza tym pozwala w krótkim czasie przebyć stosunkowo dużą odległość, a zatem wyprawa rowerowa może nieść za sobą również walory turystyczne.

Bieganie

Do joggingu przekonuje przede wszystkim brak potrzeby inwestowania dużych nakładów pieniężnych. Nie trzeba kupować roweru, rakiety tenisowej czy ciężarów. Pozostaje nam więc psychiczny komfort, że jeżeli nie podołamy nawet regularnym ćwiczeniom, to nie zmarnujemy pieniędzy. Ostatecznie buty do biegania możemy przecież wykorzystać do luźniejszych kreacji podczas wypadów plenerowych, bądź też tak prozaicznych czynności jak wyrzucanie śmieci. Bieganie pomaga nam również na podłożu psychicznym. Po przebieżce jesteśmy odprężeni, dotlenieni oraz lepiej skoncentrowani. Dodatkowo regularne bieganie podnosi jakość naszego snu.

Nordic walking

To sport, który w pierwszej kolejności powinien zainteresować seniorów. Po pierwsze kijki odciążają nam stawy, jak jazda na rowerze, a specyfika ruchu sprawia, że angażujemy również górne partie ciała, więc ćwiczenie staje się ogólnorozwojowe. Nordic walking jest też doskonałym rozwiązaniem dla osób, które z różnych przyczyn muszą powoli wracać do kondycji, na przykład osoby po długiej rekonwalescencji lub zmagające się z otyłością.

Dieta

Jesteś tym, co jesz, jak mówi stare przysłowie. Jeżeli pragniemy zaprowadzić pewne zmiany dla organizmu w postaci zwiększonego wysiłku ruchowego, należy zapewnić mu odpowiednie "paliwo". Pierwszym, o czym należy pomyśleć, powinno być odpowiednie nawodnienie organizmu. Ilość zalecanych dziennie dawek płynów różnią się, w zależności od między innymi naszej wagi, płci i wieku. Jeśli jednak dopiero rozpoczynamy naszą przygodę ze sportem, powinniśmy wziąć pod uwagę, że płynów z naszego organizmu będzie ubywać w szybszym niż dotychczas tempie. Warto przyjąć, że na każdy kilogram naszej masy ciała, powinniśmy spożywać pół litra wody. Dla kobiety ważącej 50 kilogramów, odpowiednia dawka płynów w ciągu dnia, to 2,5 litra. Odwodnienie tylko zniechęci nas do sportu i może wywołać poważne konsekwencje zdrowotne, szczególnie dla osób starszych, jeżeli więc boimy się, że będziemy zapominać o nawadnianiu, przygotujmy sobie naczynie z wodą (czy też jakimkolwiek innym napojem), które zapewni nam 2/3 zapotrzebowania dziennego (resztę wypijemy w codziennej kawie, herbacie, czy innych pokarmach) i dopilnujmy, aby je opróżnić pod koniec dnia.

Jedzenie musi być bogate w węglowodany, dające naszemu organizmowi energię oraz białko, które pomaga naszemu organizmowi w odbudowie mięśni. Powinniśmy więc spożywać takie produkty jak na przykład owoce, ryż, kasza, białe pieczywo. Jest tego mnóstwo, każdy więc znajdzie odpowiednią mieszankę dla siebie, która będzie odpowiadać jego upodobaniom kulinarnym.

Psychika

Dochodzimy do wątku, który jest najważniejszy w zmianie sposobu naszego życia. Dobre nastawienie to podstawa. Mówi się, że jeżeli człowiek chce, to będzie szukał sposobu, natomiast jeśli nie chce, to będzie szukał powodu. Stwórzmy zatem listę za i przeciw. Co nam może przeszkadzać w rozpoczęciu aktywności. Wypiszmy wszystkie wymówki, a okaże się, że połowa z nich jest trywialna. Pamiętajmy, że obawa zapisana traci swoją moc. Obok napiszmy, dlaczego chcemy coś zmienić. Do czego chcemy dążyć. Stwórzmy kontrakt z samym sobą. Następnie rozpiszmy sobie, co robiliśmy poprzedniego dnia, godzina po godzinie. Narzekamy na brak czasu, ustalmy, gdzie możemy wepchnąć w grafik wyprawę rowerową lub bieganie. Rozmawialiśmy z przyjaciółką przez godzinę przez telefon? Nie ma problemu, zakupmy słuchawkę bezprzewodową i cieszmy się rozmową podczas ćwiczeń, a jeszcze lepiej zaprośmy koleżankę do parku i pobiegajmy razem, jednocześnie rozmawiając. Uwielbiamy czytać książki? A gdyby tak przerzucić się na audiobooki? Wszystko zależy od nas. Od tego, czy będziemy szukać sposobów, czy wymówek. Ostatnią ważną rzeczą, jaką możemy polecić, to zapisywanie swoich osiągnięć. Dystansów, jakie udało nam się pokonać, czas, w którym to zrobiliśmy. Mierzmy nasze sukcesy. Na samym początku postępy zawsze są spektakularne. Widząc, jak się rozwijamy, będzie trudno porzucić nam to wszystko dla słodkiego lenistwa.

 
Podobne wiadomości:
Dodaj swój komentarz:
  • captcha
  • Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
    logo male